Łódzka architektura trafia na jedwab. Apaszki prowadzą śladem detali kamienic

Na pierwszy rzut oka to elegancki dodatek. Dopiero z bliska widać, że jedwabna apaszka może prowadzić do konkretnej łódzkiej kamienicy i jej secesyjnych ornamentów. Patrycja Kabzińska z Atelier Flaner zamienia architektoniczne szczegóły w ręcznie projektowane wzory, a każdemu z nich towarzyszy historia miejsca. W ten sposób pamiątka z Łodzi staje się zachętą do uważniejszego spaceru.
Patrycja Kabzińska jest absolwentką Wydziału Wzornictwa Politechniki Łódzkiej, projektantką i miłośniczką designu. Atelier Flaner założyła razem z Beatą Wardą, również absolwentką wzornictwa. Pomysł pojawił się wtedy, gdy Beata szukała prezentów związanych z Łodzią – oryginalnych, dobrze zaprojektowanych i innych niż typowe miejskie pamiątki.
Szukała nie tylko pamiątki z miasta, ale czegoś oryginalnego i dobrze zaprojektowanego – mówi Patrycja.
Koncepcja apaszek inspirowanych architekturą nie została zrealizowana od razu. Przez pewien czas czekała, aż obie projektantki zdobyły doświadczenie przy tworzeniu tkanin. Wtedy wróciły do pomysłu i zaczęły budować własną markę.
- Detale łódzkich kamienic przeniesione na polski jedwab
- Każda apaszka ma własną opowieść o Łodzi
Detale łódzkich kamienic przeniesione na polski jedwab
Praca nad każdym wzorem zaczyna się od spaceru i wyboru konkretnego elementu architektonicznego. Może to być ornament, fragment fasady albo inny detal, który zwróci uwagę projektantki. Fotografia jest dopiero punktem wyjścia – później powstają szkice, a następnie rozpoczyna się komponowanie wzoru.
Łódź jest miastem niezwykle bogatym w secesyjne detale, a kamienice to kwintesencja tego miasta – zauważa Patrycja.
W dalszej pracy liczą się proporcje, rytm elementów oraz kolorystyka. Projektantki nie przenoszą zdjęć bezpośrednio na tkaninę. Na ich podstawie tworzą autorskie kompozycje, które trafiają na polski jedwab.
Produkty Atelier Flaner powstają w limitowanych seriach. Oprócz apaszek oferta obejmuje także jedwabne gumki do włosów, szaliki i męskie poszetki. Ograniczona liczba wzorów sprawia, że nie są to masowo produkowane gadżety, lecz przedmioty związane z konkretną historią i miejscem.
Każda apaszka ma własną opowieść o Łodzi
Atelier Flaner nie kończy pracy na zaprojektowaniu tkaniny. Każda apaszka otrzymuje legendę opisującą wykorzystane detale i wskazującą miejsce, które stało się inspiracją. Dzięki temu osoba, która ją kupi, może połączyć pamiątkę z rzeczywistym spacerem po mieście.
To także sposób na zmianę codziennego patrzenia na Łódź. Poszukiwanie kolejnych motywów wymaga zwracania uwagi na elementy, które łatwo minąć bez zatrzymania – dekoracje fasad, fragmenty ornamentów i detale wpisane w miejską zabudowę.
Pragnę tworzyć wyjątkowe pamiątki, które staną się pretekstem do eksplorowania miasta i rozmów o architekturze – mówi projektantka.
Właśnie dlatego apaszka może pełnić funkcję nie tylko dodatku, ale również punktu wyjścia do samodzielnej trasy po łódzkich kamienicach. Legenda dołączona do wzoru podpowiada, gdzie szukać pierwowzoru, a spacer pozwala zobaczyć szczegół, który wcześniej mógł pozostać niezauważony.
Apaszka to nośnik, który wraz z zaproszeniem i legendą mówi: „Idź tam, zobacz, odkryj wszystkie przepiękne detale, porozmawiaj o nich. Po prostu flaneruj!”.
Nazwa marki nawiązuje do francuskiego słowa „flâneur”, oznaczającego miejskiego spacerowicza. W XIX wieku tak określano osobę przemierzającą ulice bez wyznaczonego celu, obserwującą architekturę, ludzi i codzienne życie. W Atelier Flaner ta idea została przełożona na przedmiot, który można nosić, a jednocześnie wykorzystać jako zaproszenie do poznawania miasta.
Patrycja Kabzińska chciałaby w przyszłości rozszerzać markę o kolejne miasta i ich historie. Ważne jest dla niej również to, aby apaszki nie były sezonowymi dodatkami, lecz przedmiotami zachowywanymi na lata.
Chciałabym, żeby za 30 lat moi klienci przekazali je następnym pokoleniom jako coś cennego i wartościowego – mówi.
na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.
![]()
Ostatnie Artykuły

Łódzka architektura trafia na jedwab. Apaszki prowadzą śladem detali kamienic

Miko Marczyk na podium Rajdu Ceredigion. Walka o srebro trwa

Łódzki zespół Heima stworzy całą ścieżkę dźwiękową do horroru Holstin

Pojazdy dawnej Łodzi wracają na zdjęciach sprzed kilkudziesięciu lat

Nowa hala InPostu w Łodzi obsłuży o 100 tys. przesyłek więcej

Pięć różnych spotkań w łódzkiej bibliotece. Od brydża po Patmos

47-latek zatrzymany po serii kradzieży z firmowego transportu w Łodzi

169 ton na nocnym transporcie do Łodzi. Napęd wydrąży tunel KDP

Mimo wojen Łódź rosła. W Księstwie Warszawskim przybywało mieszkańców

Widzew kończy domowy maraton bez zwycięstwa. Z Radomiakiem padł remis

Jesienne zajęcia dla seniorów w Łodzi. Cztery miejsca i nowy grafik
![[PIŁKA NOŻNA] Widzew Łódź – Radomiak Radom 0:0 w PKO BP Ekstraklasie. Łodzianie z przewagą, ale bez gola](/images/mecz/thumbnails/widzew-lodz-radomiak-radom-05092026-00.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Widzew Łódź – Radomiak Radom 0:0 w PKO BP Ekstraklasie. Łodzianie z przewagą, ale bez gola

Bieg w ciemno na Stawach Jana. Liczyły się zaufanie i współpraca

ŁKS jedzie do Gdyni po ligową odpowiedź. Arka jest mocna u siebie
Przydatne dane teleadresowe
- Urząd Statystyczny w Łodzi - kontakt, godziny, REGON i sprawozdania
- Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi - kontakt, godziny, dostępność
- Parafia św. Wincentego Pallottiego w Łodzi - kontakt, kancelaria, sakramenty
- Expo Łódź - kontakt, rezerwacje, parking i przestrzenie eventowe
- Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego w Łodzi - msze, kancelaria, sakramenty
- Ośrodek Pomocy Społecznej Gminy Nowosolna - kontakt, świadczenia i wsparcie dla mieszkańców
