ŁKS Coolpack zadał cios w Stargardzie i otworzył sobie drogę do finału

ŁKS Coolpack zadał cios w Stargardzie i otworzył sobie drogę do finału

W Stargardzie szybko okazało się, kto lepiej wszedł w półfinał play-off 1 Ligi. ŁKS Coolpack Łódź po wyrównanym początku przejął kontrolę nad meczem i nie oddał jej już do końca. Drużyna z Łodzi wygrała wyraźnie, a różnica rosła z każdą kolejną kwartą. To był pierwszy krok w serii do trzech zwycięstw, ale wykonany z dużą pewnością.

  • Wyrównany początek skończył się łódzkim odjazdem
  • Po przerwie Spójnia nie nadążała już za tempem
  • Pierwszy krok w serii, ale jeszcze bez pełnego komfortu

Wyrównany początek skończył się łódzkim odjazdem

Pierwsze minuty nie zapowiadały jeszcze tak wyraźnego rozstrzygnięcia. Obie drużyny grały punkt za punkt, a mecz przez chwilę trzymał się na cienkiej linii równowagi. Dopiero około piątej minuty ŁKS zaczął przechylać szalę na swoją stronę. Łodzianie przyspieszyli, lepiej trafiali i z każdą akcją coraz mocniej odsuwali gospodarzy od własnego kosza.

Spójnia Stargard miała wtedy problem z rytmem i skutecznością. Gdy jedni dokładali kolejne punkty, drudzy coraz częściej zatrzymywali się na niedokładnych rozwiązaniach. Po pierwszej kwarcie łodzianie prowadzili 17:12, a przed przerwą dołożyli jeszcze pięć punktów przewagi. To wystarczyło, by zejść do szatni z wyraźnie spokojniejszą głową.

Po przerwie Spójnia nie nadążała już za tempem

Najmocniej różnica była widoczna po zmianie stron. ŁKS Coolpack wszedł w drugą połowę z energią, której gospodarze nie byli już w stanie wyrównać. Łodzianie grali szybko, pewnie i skutecznie, a Spójnia zaczęła wyglądać na drużynę coraz bardziej zmęczoną, bez odpowiedzi na kolejne ataki rywali.

W dwóch ostatnich kwartach stargardzianie nie zdołali nawet przebić granicy 20 punktów. To dobrze pokazuje, jak szczelnie łódzka ekipa zamknęła im drogę do odrabiania strat. ŁKS natomiast potrafił w jednym z kwartałów zbliżyć się do trzydziestu punktów, a taki fragment gry w półfinale bywa już ciosem, po którym rywalowi trudno się podnieść. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 95:66 dla ŁKS Coolpack Łódź.

Pierwszy krok w serii, ale jeszcze bez pełnego komfortu

Półfinał grany jest do trzech zwycięstw, więc pierwszy triumf nie rozstrzyga jeszcze niczego definitywnie. Daje jednak coś bardzo cennego – przewagę i spokój przed kolejnym spotkaniem. ŁKS wykonał zadanie w przekonującym stylu, a to w takich seriach ma znaczenie większe niż sam wynik zapisany w tabeli.

Następny mecz odbędzie się już w niedzielę, ponownie w województwie zachodniopomorskim. Dla łodzian to szansa, by zrobić drugi krok w stronę finału i jeszcze mocniej nacisnąć na Spójnię. Jeśli zagrają z podobną konsekwencją jak w Stargardzie, mogą wrócić do Łodzi z bardzo mocną pozycją wyjściową.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.