[PIŁKA NOŻNA] ŁKS Łódź – Pogoń Siedlce 4:0 w Betclic 1. lidze – gospodarze nie dali rywalowi szans w Łodzi

[PIŁKA NOŻNA] ŁKS Łódź – Pogoń Siedlce 4:0 w Betclic 1. lidze – gospodarze nie dali rywalowi szans w Łodzi

ŁKS Łódź wygrał z Pogonią Siedlce 4:0 w 31. kolejce Betclic 1. ligi, a wynik został ustalony już w pierwszej godzinie gry. W sobotnie popołudnie na Stadionie Miejskim w Łodzi gospodarze szybko przejęli kontrolę nad meczem, a po przerwie tylko dołożyli kolejne ciosy. Dla łodzian to bardzo cenne zwycięstwo w walce o górną część tabeli, dla gości – wieczór, o którym w Siedlcach długo będzie się mówić z rozczarowaniem.

Szybki cios ustawił spotkanie

ŁKS nie kazał kibicom długo czekać na pierwszy mocny akcent. Już w 6. minucie gospodarze objęli prowadzenie po samobójczym trafieniu Damiana Jakubika. To był sygnał, że mecz może ułożyć się pod dyktando łodzian, i rzeczywiście – od tego momentu Pogoń musiała gonić, a ŁKS grał coraz pewniej.

W 10. minucie trener gospodarzy musiał jednak wykonać pierwszą, wymuszoną zmianę, bo boisko opuścił Aleksander Bobek. Chwilę później, w 12. minucie, żółtą kartkę obejrzał Sebastian Rudol, a na murawie zaczęło robić się nerwowo. Goście nie potrafili jednak wykorzystać tych drobnych przestojów. W 22. minucie ŁKS miał szansę na drugiego gola z rzutu karnego, ale Craciun nie trafił z jedenastu metrów. Mimo tej niewykorzystanej okazji łodzianie nie stracili rytmu, a jeszcze przed przerwą dopięli swoje: w 44. minucie na 2:0 podwyższył Fabian Piasecki.

Po przerwie ŁKS tylko potwierdził przewagę

Druga połowa zaczęła się dla gospodarzy tak, jak nie może marzyć żaden rywal. W 48. minucie do siatki trafił M. Wysokiński, a cztery minuty później wynik na 4:0 ustalił A. Arasa. W praktyce było już po meczu. Pogoń wyglądała na zespół kompletnie bez odpowiedzi, a wrażenie spotęgowało to, że w ocenie komentatorów TVP Sport był to prawdopodobnie najsłabszy występ siedlczan w całym sezonie.

Po zmianie stron obie strony sięgały po kolejne roszady, ale obraz gry nie zmieniał się ani na moment. ŁKS kontrolował wydarzenia, nie pozwalał rywalowi na wiele i po prostu spokojnie dowiózł wysokie zwycięstwo do końcowego gwizdka. Na tle całego spotkania szczególnie dobrze wyglądała dyscyplina gospodarzy i ich skuteczność w kluczowych momentach.

Na stadionie w Łodzi nie zasiadły tłumy, bo przy tak ważnym meczu było niespełna 5300 kibiców. Szkoda, bo łodzianie dali występ, który zasługiwał na głośniejszą oprawę z trybun. Po tym meczu ŁKS ma już 47 punktów i utrzymuje się w czołówce, a Pogoń z dorobkiem 36 punktów musi szybko otrząsnąć się po bardzo bolesnym popołudniu w Łodzi.

ŁKS ŁódźStatystykaPogoń Siedlce
4Gole0