Łódzkie biblioteki dawno przestały być tylko wypożyczalniami książek

Łódzkie biblioteki dawno przestały być tylko wypożyczalniami książek

Podczas obchodów Dnia Bibliotekarza i Bibliotek, przypadającego 8 maja, w Łodzi wyraźnie widać, że biblioteka nie kończy się dziś na regale z książkami. Obok nowości wydawniczych pojawiają się audiobooki, e-booki i cyfrowe kody dostępu, a między półkami coraz częściej toczy się zwykłe miejskie życie. To już nie tylko miejsce dla cichego czytania, ale także dla spotkań, warsztatów i działania. Liczby pokazują, że ten model mocno się przyjął.

  • Na półkach i ekranach przybywa tysięcy nowych tytułów
  • Karta Łodzianina skraca drogę do książek cyfrowych
  • Remonty i wydarzenia zmieniają codzienność filii

Na półkach i ekranach przybywa tysięcy nowych tytułów

W łódzkich bibliotekach stale przybywa nowości. Dla czytelników przygotowano obecnie 65 777 nowych pozycji, a miasto co roku przeznacza na zakupy ponad 1 mln zł. To nie jest wyłącznie inwestycja w papier. W tej puli są także audiobooki, e-booki oraz kody dostępu do platform Legimi i Empik Go.

Takie zaplecze ma znaczenie zwłaszcza dla osób, które chcą mieć wybór bez czekania na długie kolejki i bez ograniczania się do jednego formatu. Jedni nadal sięgają po książkę w tradycyjnej postaci, inni wolą słuchać albo czytać na ekranie. Miejska sieć bibliotek odpowiada na oba nawyki, zamiast stawiać je przeciw sobie.

Karta Łodzianina skraca drogę do książek cyfrowych

Od 2025 roku pojawiło się jeszcze jedno ułatwienie. Osoby z aktywnym Pakietem Mieszkańca w Karcie Łodzianina mogą korzystać z aplikacji Łódź.pl i wypożyczać książki bez zakładania dodatkowego konta oraz bez tradycyjnej karty bibliotecznej.

To ważna zmiana dla tych, którzy chcą załatwić sprawę szybko i bez kolejnego kompletu formalności. W praktyce oznacza to krótszą drogę do zbiorów cyfrowych i wygodniejszy dostęp do oferty bibliotecznej. Biblioteka przestaje być więc tylko miejscem odwiedzanym „przy okazji” – staje się usługą, którą można mieć pod ręką.

Remonty i wydarzenia zmieniają codzienność filii

Nowoczesność nie kończy się na aplikacjach. W Łodzi trwa też odświeżanie samych wnętrz bibliotek. Po gruntownym remoncie otwarto w tym roku Bibliotekę LAS przy ul. Łagiewnickiej 118C. To sygnał, że miasto nie tylko kupuje nowe zbiory, ale też porządkuje przestrzeń, w której mają one żyć na co dzień.

Na modernizację czekają kolejne filie – przy ul. Wilczej i ul. Kadłubka. Dla mieszkańców oznacza to, że sieć bibliotek stopniowo podnosi standard i dostosowuje się do współczesnych oczekiwań: od wygodniejszego układu wnętrz po miejsce, w którym łatwiej zostać dłużej niż na samą chwilę.

Najmocniej widać to jednak w kalendarzu wydarzeń. W ciągu ostatniego roku biblioteki zorganizowały blisko 11 tysięcy spotkań i aktywności. W programie były m.in. kluby książki, zajęcia językowe, filmowe i brydżowe, warsztaty rękodzielnicze, spotkania poświęcone rysowaniu oraz zajęcia z dziergania. Do tego dochodziły koncerty, spotkania autorskie i wydarzenia integracyjne.

To właśnie tu biblioteka pokazuje swoją drugą twarz. Nie jest już wyłącznie magazynem książek, ale miejscem, w którym można przyjść po lekturę, po wiedzę albo po zwykły kontakt z ludźmi i kulturą. W Łodzi ten model działa coraz wyraźniej.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.