[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I): Widzew Łódź II – ŁKS Łomża 2:2

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I): Widzew Łódź II – ŁKS Łomża 2:2

Już 31 października Widzew Łódź II zagra na wyjeździe z Mławianką Mława, ale pojedzie tam z niedosytem: niedzielny remis 2:2 z ŁKS Łomża przedłużył jego serię bez ligowego zwycięstwa do ośmiu spotkań. Łodzianie mogą zarazem docenić sposób, w jaki zdobyli punkt. Do 63. minuty przegrywali u siebie 0:2, a wyrównali dopiero pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry.

Ten wynik nie daje więc prostej odpowiedzi na pytanie, w jakim nastroju Widzew II przystąpi do następnej kolejki. Z jednej strony odrobił dwubramkową stratę, z drugiej – miał jeszcze okazje, by wygrać. Dla zespołu zajmującego 12. miejsce z 16 punktami każdy kolejny mecz jest szansą na przerwanie serii, która trwa już zdecydowanie za długo. ŁKS Łomża, 18. w ligowym zestawieniu z czterema punktami, również może żałować, że prowadzenie nie wystarczyło do zwycięstwa.

Dwa gole Łomży, odpowiedź Widzewa

Niedzielne spotkanie 14. kolejki rozpoczęło się o godzinie 11. Pierwsza bramka padła w 39. minucie: Jakub Moćkun dał prowadzenie gościom. Jeszcze przed zejściem do szatni łomżanie trafili ponownie. Łódzka drużyna znalazła się w trudnym położeniu, bo przy stanie 0:2 potrzebowała już nie pojedynczej udanej akcji, lecz pełnego odrobienia strat.

Odpowiedź nadeszła w 63. minucie. Szymon Sołtysiński zdobył bramkę głową po błędzie bramkarza ŁKS. Przy wyniku 1:2 gospodarze wciąż mieli sporo do zrobienia, ale mecz znów był otwarty. Łomża długo utrzymywała jednobramkową przewagę. Dopiero w 85. minucie Kajetan Supczinski doprowadził do remisu. Dla piłkarza wracającego do gry po kontuzji było to trafienie o szczególnej wadze, a dla Widzewa – nagroda za odrobienie strat z pierwszej połowy.

Na 2:2 emocje się nie skończyły. Jan Głąb nie trafił z bliska do pustej bramki, a w 90. minucie strzał Daniela Gryzia został wybity z linii. To właśnie te sytuacje sprawiają, że punkt zdobyty po tak trudnym początku może jednocześnie cieszyć i uwierać. Łodzianie uniknęli porażki, lecz byli też blisko przełamania ligowej serii bez wygranej.

Więcej aktualności z Łodzi znajdziesz na stronie głównej informacjelodzkie.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na informacjelodzkie.pl/wydarzenie.

Remis przed wyjazdem do Mławy

Osiem kolejnych spotkań bez zwycięstwa to kontekst, którego nie da się pominąć przy ocenie niedzielnego wyniku. We wrześniu Widzew II przechodził już przez trudny okres – 20 września odnotowano jego czwartą porażkę z rzędu, w tym trzecią ligową. Remis wywalczony z Łomżą pokazuje, że zespół potrafił odpowiedzieć na niekorzystny przebieg meczu, ale na zwycięstwo nadal musi poczekać.

Goście przyjechali do Łodzi jako ostatnia drużyna zestawienia. W połowie października ŁKS Łomża rozstał się za porozumieniem stron z Tymoteuszem Klupsiem, opisywanym jako ważny zawodnik zespołu. Tym razem łomżanie byli bliscy wywiezienia kompletu punktów, choć jeszcze przed ostatnim gwizdkiem mogli stracić nawet remis.

Dla Widzewa był to również kolejny mecz z rywalem, który niedawno sprawił mu sporo kłopotów. ŁKS wygrał dwa poprzednie bezpośrednie spotkania, a ostatnie z nich – rozegrane 30 listopada 2025 roku u gospodarzy – zakończyło się wynikiem 6:2 dla łomżan. Teraz Widzew II przerwał tę serię porażek, choć nie zwyciężył.

Najbliższy sprawdzian czeka łodzian w Mławie 31 października. Później, 8 listopada, podejmą ŁKS Łódź II. Po niedzielnym 2:2 mają argument, że potrafią wrócić do meczu z trudnego położenia. Przed wyjazdem do Mławy pozostaje jednak najważniejsze pytanie: czy za odrobieniem strat pójdzie wreszcie ligowa wygrana?

Widzew Łódź IIStatystykaŁKS Łomża
2Gole2
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji