Orzeł Łódź wypuścił zwycięstwo z rąk. Remis po finiszu Polonii

Orzeł Łódź wypuścił zwycięstwo z rąk. Remis po finiszu Polonii

Przez większą część spotkania to gospodarze dyktowali warunki i byli o krok od zwycięstwa. Przed dwoma ostatnimi biegami H.Skrzydlewska Orzeł Łódź prowadził wysoko, ale Abramczyk Polonia Bydgoszcz odpowiedziała podwójnym ciosem. Pierwszy półfinał Metalkas 2. Ekstraligi zakończył się remisem 45:45. O losach rywalizacji zdecyduje rewanż na bydgoskim torze.

W Łodzi faworytem byli bydgoszczanie, jednak gospodarze od początku pokazali, że nie zamierzają ułatwiać im zadania. Orzeł rozpoczął mecz od zwycięstwa 4:2, a po pierwszej serii startów na tablicy widniał remis. Polonia zawdzięczała ten wynik przede wszystkim juniorom, którzy w czterech pierwszych biegach zdobyli łącznie dziewięć punktów.

  • Wypadek Buczkowskiego zmienił układ półfinału
  • Polonia odrobiła osiem punktów w dwóch biegach

Wypadek Buczkowskiego zmienił układ półfinału

Po drugiej serii łodzianie prowadzili 22:20. Duże znaczenie miał siódmy wyścig. Zawodnicy Polonii jechali w nim na podwójnym prowadzeniu, ale końcówka należała do Orła, który wygrał bieg 5:1.

W tym samym wyścigu doszło do groźnego wypadku. Villads Nagel zaatakował Krzysztofa Buczkowskiego tuż przed metą. Polak próbował zablokować Duńczyka, przez co motocykle obu zawodników sczepiły się i z impetem uderzyły o tor.

Nagel zszedł z nawierzchni o własnych siłach. Buczkowski został zabrany karetką do szpitala. Dla Abramczyk Polonii oznaczało to stratę jednego z liderów w dalszej części spotkania.

Po trzeciej serii Orzeł powiększył przewagę o kolejne dwa punkty. Gospodarze utrzymywali lepsze tempo także w kolejnych startach i po 13. biegu prowadzili 43:35. Do zwycięstwa brakowało im zaledwie dwóch punktów w dwóch ostatnich wyścigach.

Polonia odrobiła osiem punktów w dwóch biegach

Bieg nominowany przyniósł jednak zwrot, którego niewielu spodziewało się przy takim wyniku. Poloniści dwukrotnie wygrali po 5:1. W ciągu dwóch wyścigów odrobili osiem punktów i doprowadzili do remisu 45:45.

Dla Orła Łódź oznacza to niedosyt, bo przed końcówką gospodarze mieli wyraźną przewagę. Bydgoszczanie pokazali natomiast, dlaczego przed meczem wskazywano ich jako faworytów.

Rewanż zostanie rozegrany w Bydgoszczy 6 września o godz. 15:15. Brak przewagi po pierwszym spotkaniu stawia Orła w trudniejszym położeniu – o awansie przesądzi wynik drugiego meczu na torze Polonii.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji