Pierwsze automaty telefoniczne w Łodzi. Mieszkańcy sami wybrali, gdzie staną

Pierwsze automaty telefoniczne w Łodzi. Mieszkańcy sami wybrali, gdzie staną

Trzy czerwcowe dni 1951 roku zmieniły codzienność łodzian. W poczekalniach tramwajowych zadzwoniły pierwsze publiczne automaty – a ich lokalizację wybrali nie urzędnicy, sami mieszkańcy w plebiscycie. To był początek epoki, w której telefon przestał być luksusem dostępnym wyłącznie w prywatnych salonach i instytucjach.

Łódź miała za sobą już blisko siedem dekad telefonicznej historii, gdy na Placu Niepodległości, przy ul. Nowomiejskiej oraz przy ul. Tuwima stanęły te pierwsze, długo wyczekiwane maszyny. Międzynarodowe Towarzystwo Telefonów „Bell" zainstalowało tu pierwszą sieć jeszcze w grudniu 1883 roku – słupy przy ówczesnej ul. Cegielnianej, dziś Jaracza, niosły przewody do magistratu i komisariatu policji. Do końca XIX wieku prywatnych użytkowników było zaledwie 255, choć dynamiczny rozwój przemysłu włókienniczego sprzyjał ekspansji łączności.

  • Z gęstwiny drutów pod ziemię, z prywatnych salonów na ulice
  • Powrót i demokratyzacja

Z gęstwiny drutów pod ziemię, z prywatnych salonów na ulice

Początek XX wieku przyniósł przełomowe zmiany. W 1902 roku uruchomiono pierwszą w Królestwie Polskim linię międzymiastową do Warszawy , a jedenaście lat później liczba aparatów przekroczyła trzy tysiące. Piotrkowska zmieniła się wtedy nie do poznania – wysokie słupy z gęstą siecią przewodów napowietrznych szpeciły reprezentacyjną ulicę, zanim technika pozwoliła na ich stopniową wymianę na kable podziemne.

Międzywojnie to okres, który Łódź zapisała w historii polskiej telefonii złotymi zgłoskami. W 1928 roku powstała tu pierwsza w kraju i jedna z pierwszych w Europie centrala automatyczna firmy Ericsson. Planowano wówczas publiczne automaty, lecz wybuch wojny przerwał te zamierzenia. Okupacja przyniosła szczególnie okrutny aspekt wykluczenia komunikacyjnego – Polakom i Żydom odebrano wszystkie aparaty, pozbawiając podstawowego środka łączności.

Powrót i demokratyzacja

Wyzwolenie przyniosło szybką odbudowę – już 25 stycznia 1945 roku przywrócono łączność, choć poziom sprzed 1939 roku osiągnięto dopiero po dekadzie. Właśnie wtedy, w czerwcu 1951 roku, zrealizowano przedwojenne plany w demokratycznym duchu: to głosy mieszkańców zdecydowały, gdzie staną pierwsze automaty.

Sześć lat później, w 1957 roku, na Placu Wolności pojawiła się pierwsza klasyczna budka telefoniczna – ten charakterystyczny element miejskiego krajobrazu na kolejne dekady. Rozwój przyspieszał: cztery lokalne centrale w latach 1950–1971, potem międzymiastowa, centrala telegraficzna i teleksowa. Pod koniec lat osiemdziesiątych liczba telefonów w Łodzi sięgnęła 115 tysięcy.

Era automatów i budek dobiegła końca w 1992 roku, gdy w Polsce uruchomiono pierwszą sieć komórkową. Dziś trudno sobie wyobrazić, że kiedyś lokalizację trzech publicznych aparatów była wydarzeniem godnym plebiscytu.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.