ŁKS Łódź znów przegrał z Chrobrym Głogów. Tym razem u siebie

ŁKS Łódź znów przegrał z Chrobrym Głogów. Tym razem u siebie

Najpierw była szybka okazja Fabiana Piaseckiego, później gol, którego sędzia nie uznał. ŁKS Łódź długo utrzymywał kontakt z Chrobrym Głogów, ale po przerwie nie wykorzystał przewagi w grze. O wyniku przesądziło trafienie z dystansu, po którym gospodarze nie zdołali już odrobić strat.

  • Chrobry objął prowadzenie po stałym fragmencie
  • ŁKS miał przewagę, ale Bukowski trafił z dystansu

Chrobry objął prowadzenie po stałym fragmencie

Spotkanie mogło rozpocząć się dla ŁKS-u bardzo dobrze. Już w 4. minucie Fabian Piasecki doszedł do sytuacji strzeleckiej po dośrodkowaniu i uderzył głową. Bramkarz Chrobrego zdołał jednak odbić piłkę na rzut rożny.

Po tym stałym fragmencie futbolówka znalazła się w siatce gości, ale wcześniej opuściła boisko całym obwodem. Sędzia nie uznał więc gola.

Chrobry odpowiedział chwilę później. Damian Węglarz dwukrotnie interweniował przy jednej z akcji rywali, a dodatkowo zawodnik z Głogowa znajdował się na spalonym. W 20. minucie gospodarze nie mieli już tyle szczęścia. Po rzucie rożnym piłka trafiła pod nogi Yehora Sharabury, który zagrał ją w kierunku bramki. Po drodze głową dotknął jej jeszcze Radosław Bąk, zmieniając tor lotu i zaskakując bramkarza ŁKS-u.

Tuż przed przerwą łodzianie doprowadzili do wyrównania. Piasecki pewnie wykorzystał rzut karny, kończąc pierwszą połowę wynikiem 1:1.

ŁKS miał przewagę, ale Bukowski trafił z dystansu

Po zmianie stron inicjatywa należała przede wszystkim do gospodarzy. ŁKS konstruował kolejne akcje i kilka razy stworzył zagrożenie pod bramką Chrobrego, lecz żadna z tych prób nie zakończyła się golem.

Goście byli za to znacznie skuteczniejsi. W 77. minucie Adrian Bukowski oddał niesygnalizowany strzał z dystansu, po którym Damian Węglarz ponownie musiał wyciągać piłkę z siatki. To trafienie ustaliło wynik spotkania.

ŁKS próbował jeszcze doprowadzić do remisu, ale nie znalazł sposobu na pokonanie bramkarza Chrobrego. Gospodarze mieli po przerwie więcej z gry, jednak o wyniku zdecydowały konkretne momenty: stały fragment, rzut karny i uderzenie z dalszej odległości. Sama przewaga w posiadaniu inicjatywy nie wystarczyła.

ŁKS Łódź – Chrobry Głogów 1:2 (1:1)

Bramki:

    1. minuta – Radosław Bąk
    1. minuta doliczonego czasu gry – Fabian Piasecki z rzutu karnego
    1. minuta – Adrian Bukowski

W wyjściowym składzie ŁKS-u znaleźli się Damian Węglarz, Jakub Sokół, Maciej Rudol, Antonio Craciun, Michał Fałowski, Peter Keiblinger, Jan Wysokiński, Jakub Terlecki, Hidemasa Hinokio, Nowakowski i Fabian Piasecki. Po przerwie na boisku pojawili się także Arasa, Podliński, Błachewicz, Strzałek oraz Szczygieł.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji