Prawie 3 kilogramy narkotyków w mieszkaniu na Teofilowie. 23-latek w areszcie

Prawie 3 kilogramy narkotyków w mieszkaniu na Teofilowie. 23-latek w areszcie

FOT. KMP w Łodzi

Nerwowe gesty na osiedlowym podwórku zdradziły go przed policyjnymi obserwatorami. Funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową łódzkiej komendy nie spodziewali się jednak, że w torebce i później w lokum mężczyzny znajdą składzik warty kilkuletni wyrok.

Policjanci prowadzili rutynową obserwację 28 maja na Teofilowie. Wzrok przykuł im młody człowiek, który zachowywał się tak, jakby każdy przechodzień mógł być wrogiem. Jego rysopis pasował do opisu 23-latka mieszkającego przy ulicy Aleksandrowskiej – mężczyzny, o którym służby wiedziały, że handluje lub przechowuje narkotyki.

Legitymacja rozbiła jego opanowanie. Zapytany, co robi w tym miejscu, nie zdołał złożyć spójnej wypowiedzi. W torebce funkcjonariusze znaleźli zawiniątko z suszem roślinnym – wystarczyło, by zrozumieć, skąd ten lęk.

System policyjny ujawnił kolejny problem. 23-latek był poszukiwany do odbycia kary więzienia za wcześniejsze przestępstwo narkotykowe. Gdy sprawa zaczęła się komplikować, zatrzymany próbował zmylić śledczych. Podawał różne adresy – w Łodzi i poza miastem, zmieniał wersje kilkukrotnie. Policjanci jednak ustalili prawdziwe miejsce pobytu.

W mieszkaniu czekała gratka dla prokuratury. Sprasowana masa plastyczna, zawiniątka z suszem roślinnym, torebka z białym kryształem. Badania laboratoryjne potwierdziły: haszysz, marihuana i 3-CMC. Łączna waga: prawie 3 kilogramy.

Zarzut posiadania znacznych ilości środków odurzających oznacza w polskim Kodeksie Karnym karę do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia, na wniosek prokuratora, zdecydował o tymczasowym aresztowaniu. Najbliższe miesiące 23-latek spędzi za kratkami.

Czynności w sprawie prowadzą śledczy z II Komisariatu Policji Komendy Miejskiej Policji w Łodzi pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź – Bałuty.

To już drugi wyrok wisi nad głową tego mężczyzny, a jednocześnie kolejny przykład, jak szybko recydywa narkotykowa przekształca się w spiralę – z wolności warunkowej prosto do aresztu, z małego dilerka w sprawę o znaczne ilości. Teofilów od lat pozostaje jednym z gorętszych punktów na mapie przestępczości narkotykowej Łodzi, a policjanci z wydziału antynarkotykowego wiedzą, że nerwowe spojrzenia na ulicy często prowadzą do większych łowów.

na podstawie: Urząd Miasta w Łodzi.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Łodzi). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.