[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga – Zagłębie Sosnowiec – ŁKS Łódź II 0:2. Łodzianie trafili w końcówce

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 2. liga – Zagłębie Sosnowiec – ŁKS Łódź II 0:2. Łodzianie trafili w końcówce

ŁKS Łódź II wraca z Sosnowca z bardzo cennym zwycięstwem. W meczu 27. kolejki Betclic 2. ligi łodzianie pokonali Zagłębie Sosnowiec 2:0, a oba gole padły dopiero w samej końcówce spotkania. Do przerwy było 0:0, ale końcowe minuty należały już wyraźnie do gości.

Na ArcelorMittal Park w Sosnowcu od początku pachniało meczem o dużą stawkę. Zagłębie przystępowało do niego z 15. miejsca i 27 punktami, ŁKS Łódź II był 17. z dorobkiem 23 oczek. W tabeli dzieliło więc obie drużyny niewiele, a każda strata punktów miała swoją wagę. Nic dziwnego, że pierwsza połowa toczyła się w napięciu, bez goli i bez większej swobody po obu stronach.

Długo bez przełamania, ale nerwy rosły z minuty na minutę

Bezbramkowy wynik do przerwy dobrze oddawał przebieg rywalizacji. Zamiast otwartej gry było sporo walki, przerw w płynnym ataku i coraz wyraźniejszego napięcia. Pierwsze ostrzeżenie przyszło już w 29. minucie, gdy żółtą kartkę zobaczył L. Wiech z ŁKS-u. Po stronie Zagłębia nerwowo zrobiło się także w końcówce, bo w 75. minucie napomnienie obejrzał G. Janiszewski.

W międzyczasie obie strony szukały świeżości w zmianach, ale długo nie przynosiło to przełomu. Dla sosnowiczan był to mecz, którego nie mogli oddać lekką ręką, a dla łodzian okazja, by zrobić ważny krok w kierunku spokojniejszej wiosny. Przez długi czas wyglądało jednak na to, że spotkanie może skończyć się podziałem punktów.

Dwie minuty, które przechyliły szalę na stronę ŁKS-u

Decydujący fragment przyszedł dopiero w końcówce i był dla ŁKS-u bezcenny. W 88. minucie Sebastian Sopel trafił na 1:0, a chwilę później, w 89. minucie, Fabian Piasecki dobił gospodarzy drugim golem. W praktyce był to cios, po którym Zagłębie już się nie podniosło.

Dla łódzkich rezerw to zwycięstwo ma duże znaczenie nie tylko punktowe, ale też mentalne. W meczu, który długo nie chciał się otworzyć, drużyna pokazała cierpliwość i skuteczność wtedy, gdy najbardziej się to liczyło. Z perspektywy kibiców z Łodzi to był dokładnie ten rodzaj wyjazdu, po którym można odetchnąć z ulgą.

Z kolei Zagłębie po takim finiszu ma czego żałować, bo do 88. minuty wszystko pozostawało w grze. Na koniec jednak to ŁKS II zgarnął pełną pulę i wraca do Łodzi z bardzo ważnym zwycięstwem.

Zagłębie SosnowiecStatystykaŁKS Łódź II
0Gole2