Robotyczna ortopedia w Łodzi. Lekarze pokazali, jak zmienia się leczenie kolan

Robotyczna ortopedia w Łodzi. Lekarze pokazali, jak zmienia się leczenie kolan

FOT. Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Łodzi

W Łodzi przez dwa dni mówiło się przede wszystkim o precyzji, powtarzalności i granicy między klasyczną operacją a chirurgią wspieraną technologią. Podczas DePuy Synthes New Edge CEE Symposium w centrum uwagi znalazły się zabiegi na kolanie, a szczególnie to, jak robotyka może pomóc lekarzom lepiej dobierać leczenie do pacjenta. Obok pokazów operacji na żywo była też rzeczowa rozmowa o tym, dlaczego część chorych nadal nie trafia na zabieg, mimo że mogłaby z niego skorzystać. Łódzkie spotkanie szybko stało się miejscem, w którym teoria zderzyła się z salą operacyjną.

  • Robotyczne zabiegi i sala operacyjna pod lupą ekspertów
  • UKA wciąż pozostaje niedoszacowana
  • Łódź przyciągnęła specjalistów z kilku krajów Europy

Robotyczne zabiegi i sala operacyjna pod lupą ekspertów

Wydarzenie zorganizowane przez Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi połączyło warsztaty, sesje wymiany doświadczeń między lekarzami i pokazy chirurgiczne prowadzone na żywo. W programie znalazły się zarówno zabiegi całkowitej endoprotezoplastyki kolana, jak i procedury częściowe, a więc te, które w ostatnich latach budzą w ortopedii coraz więcej pytań i sporów.

Największe zainteresowanie wzbudziła sesja prowadzona przez prof. dr. hab. n. med. Andrzeja Borowskiego. To właśnie tam uczestnicy mogli zobaczyć, jak w warunkach operacyjnych wygląda praca z technologią, która ma wspierać lekarza w osiąganiu większej dokładności i powtarzalności. Nie chodziło o efektowny pokaz dla samego pokazu. Stawką była rozmowa o tym, jak nowoczesne narzędzia przekładają się na realny przebieg leczenia i organizację pracy zespołu operacyjnego.

UKA wciąż pozostaje niedoszacowana

Jednym z najmocniej wybrzmiewających tematów była częściowa endoprotezoplastyka kolana, czyli UKA. To właśnie ten obszar – mimo rosnącej wiedzy i lepszych narzędzi – nadal wywołuje najwięcej pytań. Podczas sympozjum zwracano uwagę, że problem nie leży już głównie w technologii, lecz w doświadczeniu lekarza, edukacji i pewności decyzji operacyjnych.

W Łodzi padły też liczby, które dobrze pokazują skalę rozbieżności:

  • do zabiegu UKA kwalifikuje się nawet 40–50 proc. pacjentów,
  • wykonuje się go jednak u około 10 proc. chorych,
  • główne bariery mają charakter organizacyjny i szkoleniowy, a nie technologiczny.

To ważny sygnał także dla pacjentów. Oznacza, że sama dostępność procedury nie zawsze przekłada się na jej częstsze stosowanie. O wyniku decydują doświadczenie zespołu, właściwa kwalifikacja i decyzje podejmowane przed wejściem na blok operacyjny. Właśnie dlatego tak duży nacisk położono na personalizację leczenia i dopasowanie metody do konkretnego przypadku, a nie do schematu.

Łódź przyciągnęła specjalistów z kilku krajów Europy

Sympozjum miało wyraźnie międzynarodowy charakter. W gronie wykładowców znalazło się dziewięciu uznanych specjalistów z Polski, Litwy, Czech, Izraela, Belgii i Chorwacji. Do Łodzi przyjechali też uczestnicy z Polski, Czech, Węgier, Słowenii, Litwy i Łotwy, co nadało spotkaniu rangę ważnego forum dla całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej.

Taka skala nie jest przypadkowa. Przy operacjach kolana szczególnie cenne okazują się porównanie doświadczeń, różne szkoły postępowania i możliwość zobaczenia, jak podobne problemy rozwiązują zespoły z innych krajów. Właśnie w tym tkwiła siła łódzkiego sympozjum – nie w deklaracjach, lecz w konkretnych dyskusjach o technice, kwalifikacji pacjenta i miejscu robotyki w ortopedii.

Organizatorzy i uczestnicy zgodnie podkreślali, że to była nie tylko wymiana wiedzy, ale też mocny sygnał, że nowoczesna chirurgia kolana coraz śmielej opiera się na połączeniu doświadczenia lekarza z technologicznym wsparciem. W Łodzi ten kierunek został pokazany wyjątkowo wyraźnie.

na podstawie: Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Łodzi). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.