ŁKS przegrał po karnych w Głogowie. Marzenie o Ekstraklasie pękło

W Głogowie wszystko wisiało na cienkiej nitce, a ŁKS Łódź długo trzymał się przy życiu. Prowadzenie przyszło w drugiej połowie, ale nie wystarczyło, by zamknąć ten wieczór przed serią jedenastek. Decydujący moment okazał się bezlitosny. Po rzutach karnych to Chrobry Głogów wygrał 5:4 i awansował dalej, a łodzianie zostali w Betclic 1. Lidze.
- ŁKS oddał prowadzenie i wpuścił mecz w nerwowy finisz
- Bomba bronił, ale w dogrywce wynik nadal stał w miejscu
- Jeden strzał przesądził o losach barażu
ŁKS oddał prowadzenie i wpuścił mecz w nerwowy finisz
Przez długi fragment spotkania to gospodarze częściej byli przy piłce i częściej dochodzili do sytuacji. Łukasz Bomba musiał ratować ŁKS już na początku, a później jeszcze kilka razy trzymał zespół przy wyniku. Chrobry szukał pierwszego trafienia, łodzianie odpowiadali kontrami, ale bez wyraźnego efektu.
Przełom przyszedł po przerwie. W 61. minucie Andreu Arasa trafił głową i dał ŁKS prowadzenie, które pachniało finałem baraży. Radość nie trwała jednak długo. Dziesięć minut później Kacper Laskowski uderzył z krawędzi pola karnego niemal idealnie i wyrównał. Od tego momentu mecz znów zrobił się szarpany, pełen napięcia i nerwowych decyzji.
Bomba bronił, ale w dogrywce wynik nadal stał w miejscu
W końcówce regulaminowego czasu ŁKS miał jeszcze momenty, by zamknąć spotkanie. Koki Hinokio próbował uderzać, lecz został zablokowany. Gospodarze z kolei szukali swojej szansy w stałych fragmentach i wrzutkach. W dogrywce emocje tylko przyspieszyły, ale nie przyniosły rozstrzygnięcia.
Najbliżej byli piłkarze Chrobrego. Główka Michała Kozajdy minęła bramkę minimalnie, a później znów ważną interwencją popisał się Bomba, który końcami palców odbił strzał Jakuba Gricia. ŁKS miał za sobą bramkarza, który utrzymywał zespół w grze do samego końca. To jednak nie wystarczyło, bo po 120 minutach na tablicy nadal widniał remis 1:1.
Jeden strzał przesądził o losach barażu
Seria rzutów karnych zaczęła się dobrze dla łodzian, bo Bomba obronił pierwszą jedenastkę. Potem ŁKS trafiał pewnie, krok po kroku zbliżając się do zwycięstwa. Wszystko załamało się dopiero w piątej rundzie, gdy Serhij Krykun uderzył w poprzeczkę.
Gospodarze wykorzystali szansę. W szóstej serii Maciej Wojciechowski nie pokonał Dawida Arndta, a to oznaczało koniec łódzkiej drogi w tych barażach. Chrobry wygrał 5:4 po karnych i to on zagra o awans dalej. ŁKS wraca z Głogowa z poczuciem straconej szansy, bo finał był naprawdę blisko.
na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.
Ostatnie Artykuły

Setki planszówek i dwa dni grania. Festiwal wraca do EC1 Łódź

Kolory, bębny i tańce z całego świata. Polka zachwyciła Konstantynów

Young Thug wystąpi w Atlas Arenie. Bilety trafią do sprzedaży

Jedna godzina biletu, sześć godzin zabawy. Nocne pływanie na Fali

Widzew Łódź wygrał po szalonym meczu. W Austrii padło siedem goli

Fontanna w Parku Staromiejskim znów działa. Po zmroku dochodzi światło

Festiwalowa komunikacja w Łodzi. MPK pojedzie całą noc

Rondo Lotników Lwowskich znów przejezdne. Remont torów skończył się przed czasem

Przy Piotrkowskiej 41 planowana jest wielka zmiana. Poszerzą podwórko

Łódź świętuje 603. urodziny. Biblioteki zapraszają na twórczy weekend

Święto Policji w Sieradzu. Wojewoda o służbie, która chroni mieszkańców

Sportowe urodziny Łodzi w Arturówku. MOSiR szykuje piknik pełen atrakcji

Autostrada A2 między Łodzią a Warszawą do rozbudowy. Ruszyły przygotowania

Remont Pojezierskiej rusza za kilka dni. Kierowców czekają zmiany
Przydatne dane teleadresowe
- Łódzki Urząd Skarbowy w Łodzi - kontakt, godziny, sprawy i rejestracja
- Miejska Strefa Kultury w Łodzi - kontakt, filie i zajęcia
- Parafia Matki Boskiej Zwycięskiej w Łodzi - msze, kancelaria, sakramenty
- Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna - kontakt, zwolnienie z podatku i tereny inwestycyjne
- Parafia Najświętszego Imienia Jezus w Łodzi - kontakt, msze, sakramenty
- Urząd Dozoru Technicznego Oddział w Łodzi - nadzór techniczny, uprawnienia i badania urządzeń
