Łódzkie instalacje, które zaskakiwały na ulicach. Część już zniknęła

Łódzkie instalacje, które zaskakiwały na ulicach. Część już zniknęła

Na łódzkich ulicach nie zawsze patrzy się tylko na murale. W ostatnich latach pojawiały się tam instalacje, które potrafiły rozbawić, przywołać wspomnienia, a czasem nawet wywołać dreszcz. Teraz przypomina je fotograficzny przegląd, w którym widać, jak różnie można było opowiadać o mieście bez użycia jednego słowa.

Wśród pokazanych prac były realizacje montowane na elewacjach kamienic, w podcieniach budynków, przy przystankach i na trawnikach. Część z nich już nie istnieje, dlatego to nie tylko galeria, ale też zapis miejskich scen, które zdążyły zniknąć z codziennego krajobrazu.

Łódź przez te instalacje pokazywała swoje drugie oblicze – mniej oczywiste niż ściany z wielkimi malowidłami, bardziej zaskakujące i chwilami przewrotne. Właśnie dlatego takie zestawienia przyciągają uwagę: pozwalają wrócić do rzeczy, które kiedyś mijało się mimochodem, a dziś ogląda z wyraźną ciekawością.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.