Ironman, dom i rehabilitacja. Maciej Jaraszek nie uznaje granic

W tygodniu pomaga ludziom wracać do sprawności, a w weekendy zamienia się w inwestora, wykonawcę i majsterkowicza we własnym domu. Maciej Jaraszek od ponad dwóch lat prowadzi budowę szkieletowego domu niemal w pojedynkę, a każdy etap pokazuje w sieci. Zrobił to mimo wypadku motocyklowego, który przed laty zatrzymał jego studia i zmienił plany na całe życie. Zamiast się wycofać, wrócił do pracy, do biegania i do sportu na najwyższym poziomie.
- Po wypadku postawił na ruch i sport, a nie na rezygnację
- Budowa domu szkieletowego stała się drugim wielkim wyzwaniem
- YouTube zamienił prywatną budowę w źródło wiedzy dla innych
Po wypadku postawił na ruch i sport, a nie na rezygnację
Kilka lat temu wypadek motocyklowy przerwał studia Macieja Jaraszka i zmusił go do ułożenia codzienności od nowa. Sam zainteresowany przyznaje, że po takim ciosie można było utknąć w miejscu, ale on wybrał inną drogę.
– Szybko zrozumiałem, że albo układam sobie życie na nowo, albo będę siedział i narzekał – wspomina.
To właśnie wtedy wrócił do rehabilitacji, zaczął biegać i stopniowo dokładał kolejne sportowe wyzwania. Na jego koncie są maraton, cztery tytuły mistrza Polski w paratriathlonie oraz ukończony dystans połowy Ironmana, co w jego przypadku miało dodatkowy ciężar – był jednym z pierwszych Polaków po amputacji ręki, którzy dotarli do mety takiego startu. Z tej drogi wyrósł projekt „No Arm No Limits”, który miał pokazać, że wiele ograniczeń zaczyna się wcześniej w głowie niż w ciele.
Budowa domu szkieletowego stała się drugim wielkim wyzwaniem
Dziś większość wolnego czasu zajmuje mu budowa własnego domu szkieletowego. Prace prowadzi etapami, sam wykonuje kolejne elementy konstrukcji, a każdy weekend ma dokładnie rozpisany jeszcze przed wyjazdem na działkę. W tygodniu pracuje z pacjentami, więc na budowie liczy się dobra organizacja i brak improwizacji na ostatnią chwilę.
Pomysł nie narodził się od razu. Na początku był tylko niewielki taras postawiony na działce. Dopiero po nim pojawiła się myśl, że skoro taki fragment udało się zrobić samodzielnie, to można pójść dalej. W rozmowie Maciej wspomina, że to właśnie wtedy razem z żoną podjęli decyzję o budowie całego domu.
Ważny okazał się też podział obowiązków w rodzinie. Żona przejęła sporą część zadań związanych z dziećmi w weekendy, dzięki czemu inwestycja, która na starcie mogła wydawać się szalona, dziś jest już na finiszu.
YouTube zamienił prywatną budowę w źródło wiedzy dla innych
Z czasem budowa przestała być wyłącznie prywatną historią. Maciej zaczął pokazywać kolejne etapy prac na kanale „No Arm No Limits” w YouTube i na facebookowym profilu o tej samej nazwie. Początkowo miała to być po prostu pamiątka z placu budowy, ale szybko okazało się, że wokół materiałów zaczynają zbierać się osoby szukające konkretnych informacji o domach szkieletowych.
– W Polsce wciąż brakuje praktycznych informacji o tej technologii. Chciałem pokazywać rozwiązania, które sam sprawdziłem i które po prostu działają – tłumaczy.
W materiałach pojawiają się m.in. montaż konstrukcji, prowadzenie instalacji wodnych i elektrycznych, wybór materiałów oraz błędy, które mogą później odbić się choćby na wilgoci w domu. Jaraszek nie ukrywa też własnych pomyłek i poprawek, a to dla odbiorców ma znaczenie większe niż ładne kadry. Dzięki temu kanał stał się miejscem wymiany doświadczeń, a nie wykładem z pozycji nieomylnego eksperta.
– Lubię dyskusje. Często ktoś zwróci uwagę na rozwiązanie, którego wcześniej nie brałem pod uwagę. Dzięki temu uczymy się od siebie nawzajem – dodaje.
To właśnie tutaj jest najwięcej praktycznej wartości dla osób, które myślą o własnym domu – nie chodzi wyłącznie o samą technologię, ale też o planowanie, konsekwencję i gotowość do poprawiania błędów, zanim zamkną się w ścianach na lata.
na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.
Ostatnie Artykuły

Gdy w Łodzi kopano studnie, ratunek często przychodził za późno

Nazwa Lasu Łagiewnickiego prowadzi do średniowiecznych rzemieślników

Łodzianka odnalazła swoje miejsce wśród zwierząt po przejściach

Noc pod rekinami i wieczorny spacer. W Orientarium Zoo Łódź czekały atrakcje

Bazar Smaku w Ogrodach Geyera. Łodzianie kupują tu prosto od producentów

Tygrys znika z Lumumbowa. Dawny klub studencki jest wyburzany

Audioriver 2026 Łódź ruszył pełną parą. Pod scenami są już tysiące

Widzew bez kompleksów. Besiktas padł, a w tle doszło do transferu

Audioriver 2026 wystartował w Łodzi. Pierwsi festiwalowicze są już na Błoniach

ŁDK szuka młodych, którzy pojadą po rzemiosło na Słowację

Widzew zabezpieczył lewą stronę. Mario García podpisał długi kontrakt

Stacja Regionów na Łodzi Fabrycznej - dworzec zamieni się w galerię

W łódzkich parkach trwa letni serwis zieleni. Sto ławek jest odnawianych

Sportowe urodziny Łodzi rozpisane na trzy dni. Rower, stadion i nocne pływanie
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia św. Doroty w Łodzi - kontakt, msze, kancelaria
- Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy nr 4 w Łodzi - kontakt, rekrutacja i dokumenty
- I Opiniodawczy Zespół Sądowych Specjalistów w Łodzi - kontakt, godziny i zakres działania
- Oddział Celny I w Łodzi - kontakt, godziny i odprawy celne
- Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Łodzi - kontakt, nadleśnictwa, sprzedaż drewna i zgłoszenia
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nr 1 w Łodzi - kontakt, zapis i oferta
