Niespodziewany list trafił do policjantów z Łodzi po rajdzie na Wiskitnie

Niespodziewany list trafił do policjantów z Łodzi po rajdzie na Wiskitnie

FOT. Urząd Miasta Łodzi

Do p.o. komendanta VII Komisariatu Policji w Łodzi wpłynęło mailowe podziękowanie za zabezpieczenie rajdu rowerowego na Wiskitnie. Nadawca docenił działania łódzkich funkcjonariuszy, a oni sami wskazali, że takie słowa dodają im motywacji do dalszej pracy na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców.

Podinsp. Jarosław Morawski, pełniący obowiązki komendanta VII Komisariatu Policji w Łodzi, otrzymał wiadomość z podziękowaniem za pracę policjantów podczas zabezpieczenia rajdu rowerowego na Wiskitnie. W liście nadawca wyraźnie odniósł się do działań łódzkich funkcjonariuszy i ich obecności przy wydarzeniu.

Jak przekazał komisariat, takie gesty mają dla mundurowych znaczenie. W treści podziękowania znalazły się słowa: > „Każde miłe słowo motywuje nas do jeszcze skuteczniejszego działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa mieszkańców naszego miasta”.

W tym przypadku nie chodziło o zatrzymania, zarzuty ani interwencję po wypadku. Najważniejsze okazało się sprawne zabezpieczenie imprezy i pozytywny odbiór pracy policjantów przez uczestników oraz organizatorów.

To pokazuje, że czasem najgłośniejszym efektem służby nie jest policyjny raport, ale jedno krótkie podziękowanie, które mówi więcej niż oficjalne komunikaty.

na podstawie: KMP w Łodzi.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Łodzi). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.