Łódzki policjant po służbie ruszył za złodziejem w poznańskim centrum

Łódzki policjant po służbie ruszył za złodziejem w poznańskim centrum

W jednym z poznańskich centrów handlowych łódzki policjant, choć miał wolne, natychmiast pobiegł za uciekającym mężczyzną. Krótki pościg zakończył się zatrzymaniem 48-latka, a skradziona walizka wróciła do sprawy jako dowód na błyskawiczną reakcję mundurowego.

Do zdarzenia doszło 29 marca 2026 roku. Funkcjonariusz z Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową łódzkiej komendy robił zakupy w centrum handlowym w Poznaniu , kiedy zauważył pracownicę sklepu z galanterią biegnącą za mężczyzną i krzyczącą, że to złodziej.

Policjant nie czekał ani chwili. Ruszył za uciekającym i po krótkim pościgu zatrzymał 48-latka. Jak ustalono, mężczyzna chwilę wcześniej ukradł z pobliskiego sklepu walizkę wartą 140 złotych.

Zatrzymanego przekazano wielkopolskim policjantom. Ci ukarali go mandatem karnym w wysokości 500 złotych za popełnione wykroczenie. W tej sprawie nie było miejsca na przypadek - szybka reakcja funkcjonariusza po służbie od razu zamknęła temat sklepowej kradzieży.

Ta historia pokazuje, że policjant nie odkłada reakcji na półkę razem z mundurem. Jedna chwila wystarczyła, by sprawca nie zniknął w tłumie, a drobna kradzież nie skończyła się większym problemem dla sklepu i jego pracowników.

na podstawie: KMP w Łodzi.