W szkole w Łodzi padły trudne pytania o państwo i odpowiedzialność obywateli

W szkole w Łodzi padły trudne pytania o państwo i odpowiedzialność obywateli

FOT. Urząd Wojewódzki w Łodzi

W szkolnej sali padły pytania, których nie ma w podręcznikach. Uczniowie Zespołu Szkół Techniczno-Informatycznych w Łodzi rozmawiali z wojewodą łódzkim Dorotą Ryl o wyborach, administracji i tym, jak naprawdę działa państwo od środka. W spotkaniu uczestniczył też łódzki kurator oświaty Janusz Brzozowski. To była lekcja obywatelska z pierwszej ręki – bez szkolnej fasady, za to z konkretem i żywą rozmową.

  • Uczniowie pytali o pracę, która zwykle zostaje za drzwiami urzędów
  • Wybory i instytucje państwa wytłumaczone bez urzędowego tonu
  • Spotkanie, które miało dać więcej niż jedną szkolną godzinę

Uczniowie pytali o pracę, która zwykle zostaje za drzwiami urzędów

Podczas zajęć młodzież nie ograniczyła się do grzecznego słuchania. Pojawiły się pytania o codzienne wyzwania w administracji publicznej, o momenty zaskoczenia po objęciu stanowiska i o sytuacje, z którymi trzeba mierzyć się na co dzień. Taki dialog ma większą wartość niż sucha teoria, bo pozwala zobaczyć, że za nazwą urzędu stoją konkretne obowiązki, decyzje i odpowiedzialność.

Wojewoda Dorota Ryl opowiadała o własnych doświadczeniach związanych z pracą w administracji rządowej. Zajęcia prowadziła wicedyrektor szkoły Iwona Błaszczyk, a obecność kuratora oświaty tylko podkreśliła, że nie była to zwykła pogadanka, lecz spotkanie zbudowane wokół spraw ważnych dla młodych ludzi tuż przed wejściem w dorosłe życie.

Wybory i instytucje państwa wytłumaczone bez urzędowego tonu

W centrum rozmowy znalazły się wybory, struktura administracyjna państwa oraz zadania poszczególnych instytucji. Uczniowie usłyszeli, jak układa się ten system i dlaczego udział w głosowaniu nie jest jedynie formalnością, ale częścią odpowiedzialności obywatelskiej. Tego rodzaju lekcje przypominają, że demokracja nie zaczyna się dopiero przy urnie – wymaga wcześniejszego zrozumienia zasad, na których się opiera.

Dorota Ryl zachęcała też młodych do udziału w uroczystościach patriotycznych i do budowania postaw obywatelskich. W takim ujęciu edukacja obywatelska nie kończy się na definicjach z zeszytu. Przenosi się do codziennych wyborów, zainteresowania sprawami publicznymi i gotowości do uczestniczenia w życiu miasta oraz państwa.

Spotkanie, które miało dać więcej niż jedną szkolną godzinę

Takie rozmowy zostawiają po sobie coś więcej niż wspomnienie wizyty ważnego gościa. Dają młodzieży możliwość zadania pytań, na które na co dzień trudno znaleźć czas, a nauczycielom – okazję do pokazania, że wychowanie obywatelskie może być żywe i konkretne. W Łodzi właśnie w takim formacie padły słowa o odpowiedzialności, wyborach i pracy administracji, czyli o sprawach, które wcześniej czy później dotyczą każdego obywatela.

na podstawie: Urząd Wojewódzki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Wojewódzki w Łodzi). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.