Łódzcy żołnierze stanęli na pierwszej linii wojny i zyskali czas dla Warszawy

FOT. Urząd Miasta Łodzi
Zanim we wrześniu 1939 roku padły pierwsze strzały, w Łodzi i na okolicznych polach już trwała praca pod przyszłą linię frontu. Armia Łódź nie była pustą nazwą ze sztabowych papierów – to właśnie jej żołnierze mieli zatrzymać niemiecki napór na odcinku między Wartą a Widawką. Gdy wojna przyszła, ta formacja znalazła się dokładnie tam, gdzie od niej oczekiwano najwięcej: na samej krawędzi obrony.
- Gdy sztaby zaczęły rysować linię obrony na Warcie i Widawce
- Łódzkie pułki przyjęły cios i trzymały pozycje dłużej, niż zakładano
- Thommée wyprowadził armię do Modlina, gdy zapasy zaczęły się kończyć
Gdy sztaby zaczęły rysować linię obrony na Warcie i Widawce
Wiosną 1939 roku polskie dowództwo zaczęło przestawiać wojsko na tryb wojenny, jeszcze zanim Europa runęła w otwarty konflikt. W marcu podjęto decyzję o przekształceniu sztabów armii w związki operacyjne, a jednym z nich stała się Armia Łódź dowodzona przez generała Juliusza Rómmla. Dla mieszkańców regionu oznaczało to coś więcej niż ruchy na mapie – ruszyły realne przygotowania do obrony ważnego odcinka kraju.
Sztab wyznaczył główną pozycję obronną o długości 104 kilometrów, opartą na linii Warty i Widawki. W ciągu kilku miesięcy powstało ponad 50 schronów pod karabiny maszynowe, a teren wzmacniano także pasami fortyfikacji ziemnych. To był wysiłek prowadzony pod presją czasu, ale z myślą o zyskaniu każdej godziny, która mogła przydać się dalej na szlaku prowadzącym ku Warszawie.
Łódzkie pułki przyjęły cios i trzymały pozycje dłużej, niż zakładano
We wrześniu do walki stanęły cztery dywizje piechoty Armii Łódź, w tym 10. Dywizja Piechoty, której trzon tworzyły pułki strzelców kaniowskich złożone głównie z łódzkich żołnierzy. Ta jednostka była nieoficjalnie nazywana „łódzką” i właśnie ona znalazła się wśród tych, które od pierwszego dnia wojny przyjęły uderzenie na otwartej linii frontu.
Walki toczyły się wzdłuż Warty i Widawki, od Glinna po Strońsko. Żołnierze bronili pozycji pod huraganowym ostrzałem artylerii i pod bombami, a ich opór trwał dłużej, niż przewidywały założenia. Szczególnie ciężkie boje rozegrały się pod Borową Górą, bronioną przez 2. Pułk Piechoty Legionów, oraz przy schronach bojowych pod Glinnem, gdzie załogi walczyły do końca, by osłonić odwrót zdziesiątkowanych oddziałów.
Ten uporczywy opór miał znaczenie większe niż sama linia obrony. Dał polskim jednostkom czas na przegrupowanie i częściowo pozwolił zrealizować plan obrony stolicy. Niemieckie zgrupowanie, które nacierało w stronę Warszawy, musiało zużywać siły właśnie na tym odcinku, a Armia Łódź utrzymała się na swoich pozycjach trzy razy dłużej, niż zakładano.
Thommée wyprowadził armię do Modlina, gdy zapasy zaczęły się kończyć
Dowodzenie nad armią wziął generał Wiktor Thommée, który od początku kampanii kierował Grupą Operacyjną Piotrków. Gdy 7 września generał Rómmel opuścił sztab, Thommée przejął Armii Łódź i zgodnie z rozkazem ruszył w stronę Warszawy. Próba przebicia się do stolicy nie przyniosła jednak rezultatu, więc skierował oddziały do twierdzy Modlin.
- 1 września – Thommée dowodził Grupą Operacyjną Piotrków
- 7 września – objął dowodzenie Armią Łódź
- 13 września – został lekko ranny od niemieckiego ostrzału artyleryjskiego, ale tego samego dnia dotarł do Modlina
- od 18 września – trwały ataki na twierdzę, gdzie większość załogi stanowili żołnierze Armii Łódź
- 29 września – wydał rozkaz kapitulacji po wyczerpaniu zapasów żywności, wody, lekarstw i amunicji
Obrona Modlina była ostatnim rozdziałem tej drogi. Generał, mimo rany, dotarł z podległymi oddziałami na miejsce i przejął zadanie utrzymania twierdzy. Kiedy zaczęło brakować wszystkiego, co podtrzymuje obronę, decyzja o kapitulacji zamknęła jeden z najcięższych epizodów Kampanii Wrześniowej – z udziałem żołnierzy związanych z Łodzią, którzy od pierwszego dnia wojny walczyli na pierwszej linii.
na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Łodzi). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

Łódzka drogówka sprawdziła „pseudorowery” - sześć jednośladów zabezpieczonych

Policjanci uczyli dzieci bezpiecznej drogi do szkoły w Łodzi

Juventus w Łodzi skończył 50 lat. Zniknął neon, zostały usługi

Kim Ho-Yeon przyjedzie do Łodzi. Koreańska kultura wypełni biblioteki

Zapisy na październikowe zajęcia w CZAS-ach. Trzeba zadzwonić

Za drzwiami apteki szpitalnej w Łodzi. Farmaceuci wspierają całe leczenie

Pierwsza premiera sezonu w Pinokiu. Na scenie zabrzmi tylko japoński

Remont Krótkiej zakończony. Nowa jezdnia, chodniki i parking na Bałutach

Szarlotka z własnego sadu trafia na sobotni rynek w Łodzi

Andrzej Zaucha zabrzmi w Łodzi. Gwiazdy zaśpiewają jego największe przeboje

Light Move Festival rozświetli Pałac Poznańskiego i kamienice przy Piotrkowskiej

Ponad 70 animacji w EC1. W Łodzi wystąpi laureatka Oscara

Raport CUPT studzi pomysł metra w Łodzi. Wskazuje kolej i tramwaje

Teresa Wilska odznaczona w Łodzi. W Powstaniu przeprowadziła kanałami 40 żołnierzy
Przydatne dane teleadresowe
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nr 5 w Łodzi - kontakt, zapis, oferta pomocy
- VII Komisariat Policji w Łodzi - kontakt, telefony i godziny przyjęć
- Muzeum Dzieci Polskich - ofiar totalitaryzmu w Łodzi: kontakt, godziny i oferta edukacyjna
- Port Lotniczy Łódź im. Władysława Reymonta - kontakt, dojazd, parking
- Prokuratura Regionalna w Łodzi - kontakt, godziny, zawiadomienie o przestępstwie
- Parafia Dobrego Pasterza w Łodzi - kontakt, msze, sakramenty
