Anilana przegrała w Krakowie. Baraż zdecyduje o jej przyszłości

Anilana przegrała w Krakowie. Baraż zdecyduje o jej przyszłości

Łodzianie zaczęli w Krakowie od prowadzenia 2:0, ale na finiszu to gospodarze mieli więcej spokoju i precyzji. Grot Blach Pruszyński Anilana Łódź zakończyła sezon zasadniczy Ligi Centralnej porażką 38:43 i teraz czeka ją już tylko baraż. W grze pozostaje utrzymanie na drugim poziomie rozgrywek, a każdy błąd będzie miał tu ciężar większy niż w ligowym meczu o stawkę.

  • Dobry początek, a potem coraz trudniejsza pogoń
  • Cztery minuty, które ustawiły końcówkę sezonu

Dobry początek, a potem coraz trudniejsza pogoń

Łodzianie ruszyli odważnie i przez chwilę wyglądali tak, jakby chcieli w Krakowie postawić własne warunki. Szybkie 2:0 dało sygnał, że Anilana nie zamierza oddać tego spotkania bez walki. Gospodarze odpowiedzieli jednak serią skutecznych akcji, regularnie znajdowali drogę do bramki i powoli przejmowali kontrolę nad meczem.

Przez długi fragment pierwszej połowy łodzianie trzymali z przeciwnikiem kontakt. Do 22. minuty różnica nie była jeszcze duża, więc wynik wciąż dawał nadzieję na wyrównaną końcówkę. Tę nadzieję osłabił jednak finisz pierwszej części gry, w którym AZS AGH Kraków odskoczył na dwie bramki i schodził do szatni z wyraźniejszym komfortem.

Cztery minuty, które ustawiły końcówkę sezonu

Po przerwie Anilana znów próbowała dotrzymać kroku rywalom. Przez pewien czas mecz dalej był otwarty, ale na parkiecie wystarczyła jedna krótka seria, by układ sił gwałtownie się zmienił. W ciągu czterech minut krakowianie zdobyli cztery bramki i z wyniku 30:29 zrobiło się 34:29. To był moment, po którym gospodarze odzyskali pełny spokój.

Ostatecznie AZS AGH Kraków wygrał 43:38, a dla łodzian oznaczało to zakończenie sezonu zasadniczego na trzecim miejscu od końca. Regulamin nie daje tu jednak prostego finału. Anilana musi jeszcze zagrać w barażu o Ligę Centralną z zespołem, który zajmie drugą lokatę w Turnieju Mistrzów 1 Ligi.

Na poznanie rywala trzeba jeszcze poczekać, ale sam cel jest już jasny. Stawką dwumeczu będzie utrzymanie miejsca na zapleczu ekstraklasy. Dla łódzkiego zespołu zaczyna się więc najważniejszy etap sezonu – bez marginesu na przestój, z presją większą niż w całej dotychczasowej rundzie.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.