[PIŁKA NOŻNA] Widzew Łódź II – Broń Radom 6:0 w 22. kolejce Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I)
![[PIŁKA NOŻNA] Widzew Łódź II – Broń Radom 6:0 w 22. kolejce Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I)](/images/mecz/widzew-lodz-ii-bron-radom-15032026-60.webp)
W sobotnie popołudnie na Stadionie MOSiR Łódź nasza drużyna rozbiła Broń Radom 6:0 (HT: 3:0). To efektowny wieczór dla kibiców z Łodzi i druga wiosenna wygrana Widzewa II pod wodzą trenera Pawła Ściebury.
Mecz od pierwszego gwizdka układał się po myśli gospodarzy. Już w 18. minucie A. Ratajczyk otworzył wynik, wykorzystując chaos w polu karnym rywali i wyprowadzając nas na prowadzenie. Podrażnieni goście nie potrafili przejąć kontroli, a Widzew spokojnie rozkręcał swoją ofensywę. W 28. minucie Szymon Sołtysiński dołożył drugiego gola, a przed przerwą wynik uzupełnił S. Zieleniecki — 3:0 i komfortowa przewaga do szatni.
Szybkie trzy ciosy jeszcze przed przerwą
Trzy trafienia przed przerwą ustawiły całe spotkanie. Łodzianie grali z pewnością, a Broń nie miała pomysłu jak zatrzymać napędzoną ofensywę gospodarzy. To nie był mecz przypadkowy — to była konsekwencja w pressingu, szybkość w przejściach i wyraźna przewaga w polu karnym rywali. Dla lokalnej publiczności to była okazja do dopingu już od pierwszych minut.
Po zmianie stron tempo nie spadło — wręcz przeciwnie. W 48. minucie Sołtysiński skompletował drugie trafienie w meczu, a zaledwie pięć minut później przypieczętował hat-tricka, zdobywając trzecią bramkę dla siebie i czwartego gola dla Widzewa. Ten efektowny hat-trick Szymona był jednym z najjaśniejszych punktów popołudnia i przypieczętował dramatyczny dzień dla gości z Radomia. W doliczonym czasie meczu, w 89. minucie, do siatki trafił jeszcze T. Bala, ustalając wynik na 6:0.
Hat-trick Sołtysińskiego i druga połowa bez litości
Druga połowa nie przyniosła gościom odbudowy — raczej potwierdziła, że dzisiaj klasą przewyższaliśmy przeciwnika. Strzelecka forma Sołtysińskiego, precyzja dośrodkowań i skuteczność w polu karnym sprawiły, że Broń Radom wyszła z Łodzi z kompromitującą porażką. To już trzecia kolejka rundy wiosennej dla Radomia bez zwycięstwa, a przegrana 0:6 szybko obiegła lokalne media.
Dla kibiców z Łodzi to był wieczór do zapamiętania — duża liczba bramek, dynamiczna gra i wyraźny sygnał, że drużyna rezerw potrafi kontrolować i zamykać mecz. Trener Paweł Ściebura może być zadowolony z tego, jak zawodnicy realizowali założenia taktyczne i jak szybko przekuwali szanse na gole.
Co dalej? Widzew II szybko wraca na ligowe boisko — już 20 marca czeka wyjazd do Warty Sieradz (godz. 17:00), potem 29 marca u siebie mecz z Troszynem, a 3 kwietnia kolejna domowa rywalizacja z Zniczem Biała Piska. Broń Radom szuka przełamania — ich najbliższe spotkania to starcie z Łomżą 21 marca, wyjazd do Suwałk 28 marca i domowa potyczka z Lechią T. Mazowiecki 4 kwietnia.
W Łodzi nastroje bojowe i nadzieja, że taki występ okaże się impulsem na kolejne tygodnie. Dziś jednak najważniejsze było jedno — spektakularne zwycięstwo u siebie i sześć powodów do świętowania dla lokalnych kibiców.
| Widzew Łódź II | Statystyka | Broń Radom |
|---|---|---|
| 6 | Gole | 0 |
Autor: redakcja sportowa informacjelodzkie.pl

