Polonez, kotyliony i zalewajka. Święto 3 Maja w Konstantynowie

FOT. Konstantynów Łódzki
Najpierw zabrzmiała orkiestra, potem ruszył pochód, a na placu pojawił się polonez, który połączył oficjalny ton z prawdziwie sąsiedzkim świętowaniem. W Konstantynowie uroczystości z okazji rocznicy Konstytucji 3 Maja miały w sobie i powagę, i ciepło – to rzadkie połączenie, ale właśnie ono nadało całemu wydarzeniu wyrazisty rytm. Przy pomniku Kościuszki składano kwiaty, dzieci machały biało-czerwonymi chorągiewkami, a obchody szybko zamieniły się w żywą lekcję pamięci.
- Orkiestra, marsz i słowa o odwadze
- Przy pomniku Kościuszki święto nabrało rodzinnego tonu
- Taniec, stare bicykle i gorąca zalewajka na finał
Orkiestra, marsz i słowa o odwadze
Miejska Orkiestra Dęta prowadziła uczestników już od mszy w kościele pod wezwaniem Narodzenia NMP. Potem, w marszowym rytmie, zebrani przeszli na Plac Kościuszki, gdzie ustawiły się poczty sztandarowe, delegacje szkół, stowarzyszeń i instytucji, harcerze ZHP oraz mieszkańcy, którzy przyszli świętować wspólnie. Tego dnia nie chodziło wyłącznie o ceremonię. W centrum stała pamięć o 1791 roku i o państwie, które próbowało budować się na odwadze, a nie na zgodzie wymuszonej siłą.
Podczas uroczystości głos zabrał Łukasz Napieralski, zastępca burmistrza Konstantynowa. Mówił o czasie, w którym Polacy potrafili stanąć po jednej stronie, mimo różnic, i podjąć decyzję ważną dla przyszłości kraju.
„To był czas odwagi. Czas, kiedy Polacy potrafili zjednoczyć się ponad podziałami i zdecydować w jakim kierunku ma iść państwo”.
W jego wystąpieniu wybrzmiała też myśl, że Konstytucja była znakiem wiary w nowoczesność i siłę państwa. To właśnie dlatego uroczystości 3 maja nie tracą znaczenia mimo upływu lat – przypominają, że historia nie jest tylko datą w kalendarzu, ale punktem odniesienia dla współczesnych postaw.
Przy pomniku Kościuszki święto nabrało rodzinnego tonu
Kwiaty pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki składali m.in. poseł Piotr Polak, radni powiatu i miasta oraz delegacje szkół, organizacji i harcerzy. Obok oficjalnych gestów pojawił się jednak element, który nadał obchodom bardziej codzienny charakter: obecność dzieci, rodzin i osób, które przyszły nie tylko „zaliczyć” uroczystość, ale naprawdę w niej uczestniczyć.
Na to właśnie zwrócił uwagę Robert Jakubowski, burmistrz Konstantynowa.
„Dziękuję za udział w naszych miejskich obchodach święta narodowego. Ale przede wszystkim dziękuję rodzicom, którzy przyszli na uroczystość z dziećmi”.
Ten szczegół mówił więcej niż długi komentarz. Patriotyczne święto nie zamknęło się w oficjalnym ceremoniale. Stało się wydarzeniem przekazywanym dalej, z pokolenia na pokolenie, w zwykłym, miejskim tłumie na placu.
Taniec, stare bicykle i gorąca zalewajka na finał
Po części oficjalnej przyszła pora na lżejszy, ale wcale nie mniej ważny fragment obchodów. Zespół Pieśni i Tańca „Poltex” wystąpił w strojach, które przyciągały wzrok, a potem zaprosił uczestników do wspólnego poloneza. W tym samym czasie harcerze rozdawali kotyliony przygotowane przez uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej Stowarzyszenia Czuję Sercem. Biało-czerwone barwy były obecne dosłownie wszędzie – w dłoniach, na ubraniach, w ruchu i w tańcu.
Do zabawy włączył się też Łukasz Cybuski, który przywiózł stare bicykle i pozwolił chętnym spróbować sił na nietypowych jednośladach. Była również inscenizacja patriotyczna, a szczudlarze rozdawali chorągiewki i zachęcali do wspólnego świętowania. Dla najmłodszych przygotowano popcorn i watę cukrową. Na koniec pojawiło się coś, co w miejskich obchodach często zostaje w pamięci równie mocno jak przemówienia – konstantynowska zalewajka z kotła, którą częstował Sebastian Pietrzak z restauracji „U Julii”.
Właśnie taki finał sprawił, że uroczystość 3 maja nie była jedynie odświętnym obowiązkiem. Stała się spotkaniem, w którym historia, muzyka i zwykła rozmowa przy jednym garnku spotkały się na placu bez żadnego pośpiechu.
na podstawie: Konstantynów Łódzki.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Konstantynów Łódzki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Gdy w Łodzi kopano studnie, ratunek często przychodził za późno

Nazwa Lasu Łagiewnickiego prowadzi do średniowiecznych rzemieślników

Łodzianka odnalazła swoje miejsce wśród zwierząt po przejściach

Noc pod rekinami i wieczorny spacer. W Orientarium Zoo Łódź czekały atrakcje

Bazar Smaku w Ogrodach Geyera. Łodzianie kupują tu prosto od producentów

Tygrys znika z Lumumbowa. Dawny klub studencki jest wyburzany

Audioriver 2026 Łódź ruszył pełną parą. Pod scenami są już tysiące

Widzew bez kompleksów. Besiktas padł, a w tle doszło do transferu

Audioriver 2026 wystartował w Łodzi. Pierwsi festiwalowicze są już na Błoniach

ŁDK szuka młodych, którzy pojadą po rzemiosło na Słowację

Widzew zabezpieczył lewą stronę. Mario García podpisał długi kontrakt

Stacja Regionów na Łodzi Fabrycznej - dworzec zamieni się w galerię

W łódzkich parkach trwa letni serwis zieleni. Sto ławek jest odnawianych

Sportowe urodziny Łodzi rozpisane na trzy dni. Rower, stadion i nocne pływanie
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia św. Doroty w Łodzi - kontakt, msze, kancelaria
- Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy nr 4 w Łodzi - kontakt, rekrutacja i dokumenty
- I Opiniodawczy Zespół Sądowych Specjalistów w Łodzi - kontakt, godziny i zakres działania
- Oddział Celny I w Łodzi - kontakt, godziny i odprawy celne
- Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Łodzi - kontakt, nadleśnictwa, sprzedaż drewna i zgłoszenia
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nr 1 w Łodzi - kontakt, zapis i oferta
