Łyżwiarska po remoncie. Na Smulsku zniknęły dziury i stare chodniki

Łyżwiarska po remoncie. Na Smulsku zniknęły dziury i stare chodniki

Na Łyżwiarskiej widać już efekt robót, które ruszyły w połowie maja. Zniszczona nawierzchnia ustąpiła miejsca nowej jezdni, odnowionym chodnikom i zjazdom do posesji. Drogowcom zostały jeszcze oznakowanie poziome i wprowadzenie stałej organizacji ruchu, więc pełne otwarcie ulicy jest już bardzo blisko.

  • Na Łyżwiarskiej kończą się już ostatnie poprawki po majowym remoncie
  • Smulsko dostaje kolejne odcinki z nową nawierzchnią

Na Łyżwiarskiej kończą się już ostatnie poprawki po majowym remoncie

Prace objęły odcinek między ulicą Popiełuszki a Gimnastyczną. Wymieniono tam zużytą nawierzchnię jezdni, a po obu stronach drogi odnowiono chodniki. Zrobiono też zjazdy do posesji, co dla osób mieszkających przy tej ulicy ma znaczenie nie mniejsze niż sama nowa warstwa asfaltu – bez tego codzienny dojazd i dojście do domów nadal byłoby utrudnione.

Teraz na miejscu trwają już tylko końcowe roboty związane z organizacją ruchu i malowaniem znaków poziomych na jezdni. To ostatni etap przed pełnym udostępnieniem ulicy, dlatego w najbliższych dniach Łyżwiarska ma wrócić do normalnego użytkowania.

Smulsko dostaje kolejne odcinki z nową nawierzchnią

Remont Łyżwiarskiej nie jest odosobnionym przypadkiem. Zimą do pełnego ruchu oddano już ulicę Smulską, gdzie między Kolarską a Konstantynowską wymieniono nawierzchnię jezdni i utwardzono pobocza.

To pokazuje, że w tej części Łodzi modernizacja dróg idzie odcinek po odcinku, a nie punktowo. Dla kierowców i pieszych oznacza to krótszą listę miejsc, w których trzeba zwalniać albo omijać nierówności, a dla całego układu ulic – stopniowe domykanie kolejnych fragmentów ważnych dojazdów.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.