Uczniowie piekli ciasta dla szpitala w Łodzi. Efekt tej akcji robi wrażenie

Uczniowie piekli ciasta dla szpitala w Łodzi. Efekt tej akcji robi wrażenie

W szkolnej kawiarence pomoc zaczęła się od prostych rzeczy – od ciasta, wolnego popołudnia i chęci, by zrobić coś dla innych. Uczniowie Katolickiej Szkoły Podstawowej im. Św. Dzieci z Fatimy w Łodzi przez cały rok szkolny zbierali pieniądze dla Kliniki Pediatrii, Onkologii i Hematologii w Centralnym Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Środki trafiały tam po małych, ale systematycznych działaniach, które wymagały zaangażowania nie tylko dzieci, lecz także nauczycieli i rodziców. Później przedstawiciele szkolnego wolontariatu odwiedzili klinikę i zobaczyli, jak wygląda codzienna praca oddziału, na który zebrali darowiznę.

  • Rok zbierania pieniędzy zamknięty w domowych ciastach
  • Wizyta w klinice pokazała, dokąd trafiła szkolna pomoc

Rok zbierania pieniędzy zamknięty w domowych ciastach

Pomysł nie opierał się na jednorazowej zbiórce, ale na dłuższym działaniu rozciągniętym na cały rok szkolny. Uczniowie poświęcali swój czas po lekcjach, piekli domowe ciasta i sprzedawali je w szkolnej kawiarence. Właśnie tak, krok po kroku, gromadzili pieniądze dla kliniki zajmującej się najmłodszymi pacjentami onkologicznymi i hematologicznymi.

To ważny szczegół także z praktycznego punktu widzenia – taka forma pomocy nie wymaga wielkiej oprawy, ale uczy regularności i pokazuje, że wsparcie dla szpitala może rodzić się z prostych, dobrze zorganizowanych działań. W tej akcji uczestniczyli uczniowie, nauczyciele i rodzice, a więc ludzie, którzy razem doprowadzili przedsięwzięcie do końca.

Wizyta w klinice pokazała, dokąd trafiła szkolna pomoc

Do Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi przyjechali przedstawiciele koła wolontariatu – koordynator Małgorzata Kot oraz uczniowie Tadeusz i Michał. Dzięki życzliwości prof. dr. hab. n. med. Wojciecha Młynarskiego mogli zobaczyć specyfikę pracy oddziału i lepiej zrozumieć, jak ważne jest wsparcie dla dzieci leczonych na co dzień oraz dla ich rodzin.

To właśnie ten etap nadaje całej akcji wyraźny sens poza samym przekazaniem darowizny. Uczniowie nie tylko zebrali pieniądze, ale też zobaczyli, w jakim miejscu ich pomoc ma realne znaczenie. Szpital podkreślił z kolei wdzięczność wobec wszystkich zaangażowanych w przedsięwzięcie – od dzieci, przez nauczycieli, po rodziców, którzy dołożyli swoją część do wspólnej zbiórki.

na podstawie: Szpital Kliniczny w Łodzi.