Nowy laser w łódzkim szpitalu ma pomóc przy najtrudniejszych naczyniach

Nowy laser w łódzkim szpitalu ma pomóc przy najtrudniejszych naczyniach

FOT. Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Łodzi

W Centralnym Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego w Łodzi pojawił się sprzęt, który otwiera lekarzom drogę do zabiegów wcześniej uznawanych za szczególnie wymagające. To system laserowej aterektomii ekscymerowej, używany tam, gdzie standardowe metody nie dają już oczekiwanego efektu. W centrum uwagi są pacjenci z chorobą wieńcową, schorzeniami naczyń obwodowych i osoby, u których trzeba usuwać elektrody układów stymulujących serce. Pierwsze zabiegi potwierdziły, że nowa technologia może realnie poszerzyć możliwości łódzkiej kardiologii interwencyjnej.

  • Laser sięga tam, gdzie klasyczne techniki napotykają mur
  • Pierwsze zabiegi w Łodzi zakończyły się bez komplikacji
  • Precyzja fotoablacji zmienia podejście do trudnych zmian

Laser sięga tam, gdzie klasyczne techniki napotykają mur

W łódzkim szpitalu wykorzystano system NEXCIMER LAS-100, czyli laser ekscymerowy działający z dużą precyzją wewnątrz naczynia. Jego zadanie nie polega na „rozcinaniu” zmian, ale na ich bardzo dokładnym usuwaniu z użyciem zjawiska fotoablacji. Dzięki temu można usuwać m.in. płytkę miażdżycową, włóknik, skrzepliny i przerost neointimy, przy mniejszym ryzyku uszkodzenia ściany naczynia.

Dla pacjentów to ważne przede wszystkim wtedy, gdy wcześniej zastosowane techniki przezskórne nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. W takich przypadkach lekarze zyskują narzędzie, które pomaga przywrócić drożność naczyń bez sięgania od razu po bardziej obciążające rozwiązania. To właśnie tu technologia laserowa pokazuje swoją przewagę – działa punktowo, a nie siłowo.

Zakres zastosowań systemu jest szeroki:

  • leczenie choroby wieńcowej,
  • leczenie chorób naczyń obwodowych,
  • usuwanie elektrod układów stymulujących serce.

Pierwsze zabiegi w Łodzi zakończyły się bez komplikacji

Nowe urządzenie weszło do pracy w CSK UM w Łodzi pod kierownictwem prof. dr. hab. n. med. Michała Kidawy, kierownika Pracowni Hemodynamiki. Pierwsze procedury zakończyły się pomyślnie, bez powikłań, co w przypadku tak zaawansowanej technologii ma duże znaczenie dla dalszego wykorzystania systemu. Po zabiegach pacjenci czuli się dobrze, a rekonwalescencja przebiegała zgodnie z planem.

To istotna wiadomość nie tylko dla samego szpitala, lecz także dla osób z zaawansowanymi zmianami naczyniowymi, które do tej pory miały ograniczone opcje leczenia. U takich chorych nawet niewielka poprawa drożności naczyń może przełożyć się na mniejsze dolegliwości i lepszą sprawność na co dzień. Lekarze podkreślają też, że zastosowanie laserowej aterektomii może poprawiać rokowanie w dłuższej perspektywie.

Precyzja fotoablacji zmienia podejście do trudnych zmian

Największą wartością nowego systemu jest połączenie skuteczności z ostrożnością. Laser działa w sposób kontrolowany i ogranicza ryzyko przegrzania tkanek, co ma znaczenie przy delikatnych strukturach naczyń. Właśnie dlatego technologia ta bywa traktowana jako uzupełnienie, a czasem ratunek, gdy standardowe metody są niewystarczające.

W szerszym ujęciu to także kolejny krok w rozwoju kardiologii interwencyjnej i chirurgii naczyniowej w Łodzi. Szpital zyskuje narzędzie zgodne z najwyższymi standardami, a pacjenci – możliwość leczenia w miejscu, które sięga po rozwiązania stosowane w najbardziej zaawansowanych ośrodkach. Dla wielu osób z problemami naczyniowymi to nie jest jedynie nowy sprzęt. To po prostu większa szansa na skuteczne leczenie.

na podstawie: Szpital Łódź.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Łodzi). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.