Konstantynów Łódzki szuka sposobu na hejt, który wchodzi do szkół i domów

FOT. Konstantynów Łódzki
W Konstantynowie Łódzkim rozmowa o hejcie nie była akademickim ćwiczeniem, tylko próbą złapania zjawiska, które coraz częściej wymyka się z sali lekcyjnej i trafia prosto do telefonów, domów i gabinetów specjalistów. Podczas konferencji zorganizowanej przez Konstantynowskie Centrum Pomocy Rodzinie padło wiele pytań, na które nie ma prostych odpowiedzi. Zamiast gotowych recept były doświadczenia, badania i obserwacja codzienności dzieci oraz nastolatków.
- Od pięciu lat w Konstantynowie rozmawiają o problemie, który nie chce zniknąć
- Dorośli usłyszeli, że hejt rodzi się także po ich stronie ekranu
- Młodzi, policja i pedagodzy zabrali z sali konkretne narzędzia
Od pięciu lat w Konstantynowie rozmawiają o problemie, który nie chce zniknąć
Od pięciu lat do Konstantynowa Łódzkiego zjeżdżają specjaliści, by rozmawiać o kierunkach pracy z dziećmi i młodzieżą. Tegoroczne spotkanie odbyło się pod hasłem „Hejt i przemoc rówieśnicza – wyzwania i rozwiązania w pracy z dziećmi i młodzieżą” i od początku było jasne, że nie chodzi tu o teorię, ale o codzienny problem szkół, poradni i rodzin.
Małgorzata Kuśmierczyk, dyrektor Konstantynowskiego Centrum Pomocy Rodzinie, podkreślała, że wybór tematu nie był przypadkowy.
„W obecnej rzeczywistości mamy do czynienia coraz częściej z hejtem i przemocą rówieśniczą” – mówiła.
Do tego dochodziła perspektywa zebranych instytucji. Na sali pojawiło się ponad 70 osób reprezentujących szkoły, poradnie, urzędy, policję, Straż Miejską oraz Wydział Rodzinny i Nieletnich Sądu Rejonowego w Pabianicach . Było też pięciu prelegentów, którzy patrzyli na ten sam problem z różnych stron – psychologicznej, pedagogicznej, kryzysowej i prawnej. Taki układ nie jest przypadkowy, bo hejt nie kończy się na jednym komentarzu w sieci, lecz często rozlewa się na całe środowisko dziecka.
Robert Jakubowski, burmistrz Konstantynowa Łódzkiego, objął wydarzenie patronatem. Zwracał uwagę, że zainteresowanie konferencją rośnie z roku na rok, a to znaczy, że trudnych tematów nie da się już odsuwać na bok.
Dorośli usłyszeli, że hejt rodzi się także po ich stronie ekranu
Jednym z najmocniejszych wątków była różnica między oceną a przemocą słowną. Radosław Kierzek, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury, mówił wprost, że młodzi zazwyczaj rozumieją, czym jest hejt, ale starsi często bagatelizują własne zachowania w internecie.
„Czym różni się komentarz od hejtu? Czy na pewno wiemy?” – pytał podczas konferencji.
To pytanie wracało później w kolejnych wystąpieniach. Aleksandra Miklaszewska i dr Andrzej Śliwerski zwracali uwagę, że dorośli często próbują walczyć z problemem wyłącznie przez kontrolę i zakazy, a to zbyt mało. W ich ujęciu dużo ważniejsze jest to, jak sami zachowują się rodzice, nauczyciele i opiekunowie, bo dzieci uczą się przede wszystkim przez obserwację.
Dr Śliwerski przypomniał, że same słowa nie wystarczą.
„Nie kazania, morały, mówienie do nich, jak mają żyć. Najważniejsze jest to, co my robimy” – zaznaczył.
Na sali mocno wybrzmiały też filmy przygotowane przez młodych mieszkańców Konstantynowa w ramach projektu „Stop Hejt – Moc równości”. Część dorosłych oglądała je z trudem, bo sposób widzenia przemocy przez młodsze pokolenie bywa inny niż ten, do którego przywykli nauczyciele czy rodzice. I właśnie w tym pęknięciu między generacjami kryje się dziś jedna z największych trudności.
Swoje miejsce w rozmowie znalazł też wątek samobójstw wśród dzieci i młodzieży. Joanna Skiba, suicydolog, przywołała dane pokazujące, że problem nie słabnie. Mówiła o 161 samobójstwach w grupie do 19. roku życia oraz 1 925 zgłoszonych próbach samobójczych w ubiegłym roku. Zwróciła uwagę, że częściej dotyczy to dziewcząt, a młodzi bardzo często wysyłają dorosłym sygnał, że nie radzą sobie z kryzysem i potrzebują realnej pomocy.
Młodzi, policja i pedagodzy zabrali z sali konkretne narzędzia
Wystąpienie Krzysztofa Durnasia, pedagoga i interwenta kryzysowego, mocno osadziło temat w cyfrowej codzienności. W jego opowieści internet nie jest już dodatkiem do życia, lecz jego częścią – miejscem, w którym dziecko może zostać zaatakowane nawet wtedy, gdy fizycznie siedzi bezpiecznie we własnym pokoju.
„Internet to dziś środowisko życia” – mówił.
To ważne także dla szkół i rodziców, bo dawne wyobrażenie o zagrożeniu, które czekało „na zewnątrz”, już nie działa. Durniaś podkreślał, że nie chodzi o sam czas spędzany przed ekranem, lecz o jakość obecności w sieci. A to oznacza potrzebę uczenia dzieci nie tylko tego, jak korzystać z technologii, ale też jak odróżniać kontakt, presję i przemoc.
Wnioski z konferencji nie kończyły się na diagnozie. Przedstawiciele policji i Straży Miejskiej zwracali uwagę, że do interwencji związanych z hejtem i przemocą rówieśniczą dochodzi regularnie, a młodzi bardzo często nie wiedzą, że groźby, zastraszanie czy uporczywe nękanie mogą mieć także konsekwencje prawne. Katarzyna Wojtaszek ze Straży Miejskiej mówiła wprost, że dzieci nie znają swoich praw i trzeba im to tłumaczyć prostym językiem, zanim sytuacja wymknie się spod kontroli.
Z konferencji organizowanej w Konstantynowie Łódzkim wybrzmiał więc jeden wspólny wniosek: z hejtem nie da się wygrać jedną ulotką, jednym zakazem ani jedną pogadanką. Potrzebne są szkoły, które reagują szybko, rodzice, którzy zaczynają od własnych nawyków, oraz specjaliści, którzy mówią jednym głosem. I właśnie po to takie spotkania wciąż ściągają do miasta nauczycieli, funkcjonariuszy i terapeutów – żeby przełożyć wiedzę na działanie, zanim krzywda dziecka zamieni się w kolejny dramat.
na podstawie: Gmina Konstantynów Łódzki.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Konstantynów Łódzki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Ciężarówki skracały drogę przez osiedle - łódzka policja przerwała proceder

ABBA wraca do Fun Lab, a łódzki koncert ma rozgrzać Dzień Matki

W Konstantynowie ruszyła zbiórka wielkogabarytów. Tego nie wolno wystawiać

Nerwowa jazda BMW w Łodzi zakończyła się odkryciem blisko 2 kilo mefedronu

Dąbrowa zyskuje spójną sieć dróg rowerowych i łączy centrum z Widzewem

T.Love i Modelki rozgrzeją jubileusz Manufaktury w Łodzi

W Łodzi wraca pamięć o włókniarzach. W Manufakturze pokażą wystawę i taneczny finał

Motodrom w Łodzi wyłonił szkolne ekipy - tylko sześć przeszło dalej

Rzgowska przed przebudową – mieszkańcy poznają plan robót i etapowanie

Łódzki Motodrom wyłonił zwycięzców - jedna szkoła jedzie dalej

Weekend w Łodzi rozciąga się od koncertu O.S.T.R. po spacer w Botaniku

Konstantynów Łódzki szuka sposobu na hejt, który wchodzi do szkół i domów

Nowe rondo w Rzgowie domyka przebudowę ważnego skrzyżowania

Ambasador Ukrainy rozmawiał w Łodzi o współpracy i wsparciu obywateli
Przydatne dane teleadresowe
- Straż Miejska w Łodzi - kontakt, interwencje, godziny
- Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapii nr 3 w Łodzi - kontakt, przyjęcie, internat
- Wojewódzki Urząd Pracy w Łodzi - kontakt, godziny i wydziały
- Miejska Strefa Kultury w Łodzi - kontakt, zajęcia, filie
- Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Łodzi - kontakt, awarie, taryfy
- Przychodnia Maratońska w Łodzi - kontakt, godziny, informacje
