Budowlane znów stają naprzeciw Rysic i chcą otworzyć finał od zwycięstwa

Budowlane znów stają naprzeciw Rysic i chcą otworzyć finał od zwycięstwa

W Rzeszowie zaczyna się seria, która może od razu ustawić cały finał Tauron Ligi. PGE Budowlane Łódź wchodzą do gry z KS DevelopResem Rzeszów po sezonie, w którym oba zespoły należały do ścisłej czołówki. Łodzianki nie jadą tam z pustymi rękami – w tym sezonie już dwa razy potrafiły ograć Rysice. Stawka jest oczywista: postawić pierwszy krok w stronę mistrzostwa i nie pozwolić rywalkom złapać oddechu.

  • W Rzeszowie zaczyna się seria, która może przechylić cały finał
  • Łodzianki mają za sobą wyniki, które podnoszą temperaturę rywalizacji

W Rzeszowie zaczyna się seria, która może przechylić cały finał

Na papierze to spotkanie najlepszych drużyn rundy zasadniczej, bo DevelopRes zakończył ją na pierwszym miejscu, a Budowlane były tuż za nim. Obie ekipy musiały też przejść wymagające półfinały, choć zrobiły to w różnym tempie. Łodzianki zamknęły rywalizację z UNI Opole w dwóch meczach, a zespół z Rzeszowa potrzebował trzech spotkań, by wyeliminować BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała.

To właśnie ten układ nadaje finałowi dodatkową temperaturę. W Tauron Lidze nie ma już miejsca na potknięcia, bo seria prowadzona jest do trzech zwycięstw. Każdy set może mieć znaczenie większe niż zwykle, a pierwszy mecz często ustawia nie tylko wynik, ale też psychologiczny ciężar całej rywalizacji.

Łodzianki mają za sobą wyniki, które podnoszą temperaturę rywalizacji

W tym sezonie oba zespoły spotkały się już trzy razy i to Budowlane częściej schodziły z boiska z podniesioną głową. Dwa zwycięstwa łodzianek sprawiają, że finał nie zaczyna się od prostego odgrywania roli faworyta przez Rzeszów. Z drugiej strony DevelopRes pokazał już w lidze, że potrafi uderzyć w odpowiednim momencie i wygrać w rewanżu.

Najważniejsze liczby z tej rywalizacji wyglądają tak:

  • w Łodzi Budowlane wygrały 3:2,
  • w Rzeszowie lepsze były Rysice, 3:1,
  • w Pucharze Polski łodzianki zwyciężyły 3:1.

Do tego dochodzi jeszcze jeden ważny trop. Zespół Macieja Biernata wygrał również finał Pucharu Polski, więc wciąż pozostaje w grze o podwójną koronę. Dla łodzianek to nie tylko walka o medal, ale też szansa na domknięcie sezonu w sposób, który długo będzie pamiętany przez kibiców.

Pierwszy mecz finałowy zostanie rozegrany w środę, 15 kwietnia o godz. 17.30. To właśnie wtedy okaże się, czy Budowlane zrobią pierwszy, bardzo cenny krok w stronę złota.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.