W Będkowie palmy i pisanki wciąż wywołują gorącą debatę jury

FOT. Urząd Wojewódzki w Łodzi
Wielkanocne tradycje w Będkowie nie trafiły do gabloty i nie stały się tylko dekoracją. Podczas konkursu palmy i pisanki znów przyciągnęły uwagę, bo za kolorami i drobnymi detalami stoi coś znacznie ważniejszego – pamięć o tym, co przekazywane jest z pokolenia na pokolenie. To wydarzenie od dwóch dekad pokazuje, że rękodzieło wciąż ma siłę, a jury nie zawsze ma łatwe zadanie.
- Dwadzieścia lat tradycji, która nie traci znaczenia
- Jury miało trudny wybór, bo poziom prac był bardzo wysoki
Dwadzieścia lat tradycji, która nie traci znaczenia
Konkurs Palm i Pisanek Wielkanocnych w gminie Będków organizowany jest już od dwudziestu lat. Przez ten czas wyrósł z prostego konkursu do roli spotkania, które przypomina, jak mocno w regionie zakorzenione są wielkanocne zwyczaje. Palmy i pisanki pozostają jednymi z najbardziej rozpoznawalnych symboli świąt, ale w Będkowie nie chodzi wyłącznie o ich wygląd. Najważniejsze jest to, że za każdą pracą stoi cierpliwość, znajomość dawnych wzorów i chęć ich zachowania.
Takie wydarzenia mają dziś szczególną wagę, bo pozwalają ocalić od zapomnienia rzeczy, które jeszcze niedawno były naturalną częścią domowych przygotowań do świąt. Właśnie dlatego konkurs nie ogranicza się do rywalizacji. Jest też sposobem na pokazanie, że tradycja może być żywa, jeśli ktoś naprawdę ją tworzy, a nie tylko o niej mówi.
Jury miało trudny wybór, bo poziom prac był bardzo wysoki
Jak podkreśliła wojewoda D. Ryl, wybór najlepszych prac nie należał do prostych. Obrady jury trwały w atmosferze dyskusji, bo poziom konkursu okazał się bardzo wysoki. To ważny sygnał dla wszystkich, którzy przygotowują palmy i pisanki – staranność i pomysłowość zostały zauważone, a konkurencja nie była symboliczna.
W takich konkursach widać też coś więcej niż sam efekt końcowy. Widać pracę całych rodzin, instruktorów, twórców i osób, które od lat dbają o to, by świąteczne wzory nie zniknęły z lokalnego krajobrazu. Laureaci zostali uhonorowani, ale równie mocno wybrzmiało podziękowanie za zaangażowanie i wkład w pielęgnowanie wielkanocnych tradycji. To właśnie ten wysiłek sprawia, że konkurs w Będkowie nie jest jednorazowym pokazem, tylko stałym punktem kalendarza, który przypomina o wartości ręcznie robionych rzeczy i o tym, że tradycja potrzebuje ludzi gotowych ją podtrzymywać.
na podstawie: Urząd Wojewódzki.
Autor: krystian
