Bez bramek i bez ulgi Widzew znów zatrzymał się na remisie

FOT. Urząd Miasta Łodzi
Na stadionie w Łodzi długo wyglądało to tak, jakby obie drużyny czekały na jeden błąd, który otworzy mecz. Zamiast przełomu przyszły jednak dwie różne połowy i ten sam finał – 0:0 z Górnikiem Zabrze. Widzew po raz drugi z rzędu kończy spotkanie tylko z jednym punktem, a po takim obrazie gry zostaje spory niedosyt.
- Górnik przejął pierwszą część meczu, a kontuzja jeszcze skomplikowała plan
- Po przerwie Widzew ruszył mocniej, ale piłka nie chciała wpaść
Górnik przejął pierwszą część meczu, a kontuzja jeszcze skomplikowała plan
Pierwsze minuty nie przyniosły wielkiego tempa, ale z czasem to goście zaczęli częściej dochodzić do głosu. Widzew długo szukał rytmu, a gdy mecz jeszcze się nie rozkręcił na dobre, w łódzkim zespole pojawił się kolejny problem. Przed upływem pół godziny gry boisko musiał opuścić Christopher Cheng, który z powodu urazu nie był w stanie kontynuować spotkania.
Ta zmiana nie pomogła w uporządkowaniu gry. Górnik coraz śmielej przesuwał ciężar akcji pod bramkę Bartłomieja Drągowskiego i w końcówce pierwszej połowy potrafił zepchnąć łodzian do obrony. Przyjezdni próbowali strzelać siedem razy, ale żaden z tych uderzeń nie sprawił bramkarzowi Widzewa większych kłopotów.
Po przerwie Widzew ruszył mocniej, ale piłka nie chciała wpaść
Po zmianie stron obraz meczu odwrócił się niemal całkowicie. To Widzew częściej budował ataki i dłużej utrzymywał się przy piłce, próbując znaleźć drogę do siatki rywala. Zabrakło jednak najważniejszego elementu – celnego wykończenia. Mimo rosnącej przewagi łodzianie wciąż nie potrafili zamienić akcji na bramkę.
Z czasem to właśnie gospodarze zaczęli zamykać gości na ich połowie i naciskać coraz mocniej. Efekt był jednak taki sam jak wcześniej po stronie Górnika – dużo pracy, kilka prób, żadnego trafienia. W drugiej połowie Widzew oddał pięć strzałów, ale żaden nie znalazł drogi do bramki.
Po końcowym gwizdku w Łodzi zostało poczucie, że remis nikogo nie urządza. Widzew po dwóch meczach bez zwycięstwa będzie teraz łapał oddech podczas przerwy reprezentacyjnej, a potem znów ruszy do walki o punkty potrzebne w walce o utrzymanie w Ekstraklasie.
na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Łodzi). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

Kwiaty pod pomnikiem Armii Krajowej. W Łodzi upamiętniono początki Polskiego Państwa Podziemnego

Light Move Festival z drona. Tak wygląda rozświetlona Łódź

ŁKA uruchamia 14 dodatkowych kursów na Light Move Festival

Pierwszy dzień Light Move Festival w Łodzi na 25 zdjęciach

Zabytkowy kościół w Łodzi stał się ekranem Light Move Festival

Policjantka z Łodzi wygrała półmaraton. To był jej drugi start

W Łodzi uczczono 87. rocznicę powstania Służby Zwycięstwu Polski

Czterysta wejściówek na mecze o medale MŚ U-20 w Łodzi

PGE Budowlani Łódź pokazali pełny skład przed sezonem 2026/2027

PGE Budowlani Łódź zagrają o obronę tytułu. Próba generalna 3:0

Pierwszy taki ambulans w Polsce trafił do Łodzi. Ma sześć stanowisk

Łódzka drogówka sprawdziła „pseudorowery” - sześć jednośladów zabezpieczonych

Policjanci uczyli dzieci bezpiecznej drogi do szkoły w Łodzi

Juventus w Łodzi skończył 50 lat. Zniknął neon, zostały usługi
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia Chrystusa Odkupiciela w Łodzi - historia, sakramenty, nabożeństwa
- Komenda Miejska Policji w Łodzi - kontakt, wydziały, godziny
- Dom Pomocy Społecznej "Włókniarz" im. Jana Pawła II w Łodzi - kontakt, dojazd, zasady przyjęcia
- Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Łodzi - kontakt, godziny, dotacje i rejestr zabytków
- Zakład Usługowo-Produkcyjny Lasów Państwowych w Łodzi - kontakt, godziny, ePUAP
- Archiwum Państwowe w Łodzi - kontakt, godziny, kwerendy i poszukiwania genealogiczne
