Widzew Łódź bez punktów - nadzieje po transferach i trudne wyjazdy

2 min czytania
Widzew Łódź bez punktów - nadzieje po transferach i trudne wyjazdy

FOT. Urząd Miasta Łodzi

W sezonie, w którym klub miał dostać nowy impuls, futsaliści Widzewa startują z trudem. Zmiany kadrowe i wsparcie finansowe budziły oczekiwania w Łodzi, ale pierwsze mecze nowego roku zweryfikowały plany. Teraz zespół dostaje kilka tygodni na naprawę przed wznowieniem rozgrywek.

  • Widzew Łódź przegrał mecze z czołówką - z liderem i z Legią Warszawa
  • Do składu dołączyli zawodnicy po wsparciu Roberta Dobrzyckiego
  • Drużyna wraca do gry na początku lutego
  • Wsparcie i transfery - więcej nadziei niż efektów na boisku
  • Mecz z Legią ujawnił braki w końcowym fragmencie gry - wyjazd do Warszawy nie poszedł po myśli
  • Co to oznacza dla kibiców i miasta

Wsparcie i transfery - więcej nadziei niż efektów na boisku

W klubie pojawiły się realne inwestycje — zaangażowanie Roberta Dobrzyckiego pomogło sprowadzić kilka nowych twarzy do sekcji futsalowej. To dawało nadzieję, że Widzew Łódź będzie bił się o coś więcej niż utrzymanie. Trener Marcin Stanisławski miał czas na wdrożenie zmian po ostatnim spotkaniu w minionym roku, rozgrywanym 7 grudnia, gdy drużyna zremisowała z przeciwnikiem z Świecia.

Mimo tego przygotowania, efekt w lidze nie jest jeszcze widoczny — transfery potrzebują spokoju, treningu i rytmu meczowego, żeby przynieść oczekiwane korzyści.

Mecz z Legią ujawnił braki w końcowym fragmencie gry - wyjazd do Warszawy nie poszedł po myśli

W konfrontacji z Legią Warszawa łodzianie pokazali waleczność w pierwszej połowie i schodzili na przerwę prowadząc. Później jednak gospodarze odrobili straty i dołożyli kolejne trafienia, dzięki czemu zwycięstwo pozostało w Warszawie . Zespół trafił na przeciwnika, który potrafi wykorzystywać momenty słabości rywala — to jeden z sygnałów, nad którymi trzeba pracować.

Runda reprezentacyjna daje teraz szansę na poprawę taktyki i zgrania. Sztab ma przed sobą zadanie uporządkowania defensywy na drugą połowę meczu oraz lepszego wykorzystania nowych zawodników.

Co to oznacza dla kibiców i miasta

Dla fanów w Łodzi to mieszanka rozczarowania i ostrożnego optymizmu. Z jednej strony widoczne są braki punktowe po dwóch porażkach na otwarcie roku, z drugiej - inwestycje kadrowe i czas przerwy dają realną szansę na odbudowę formy. Praktycznie:

  • oczekiwać można większej rotacji w składzie i testów taktycznych podczas treningów;
  • mecze po wznowieniu rozgrywek będą kluczowe dla nastroju na trybunach;
  • biletowanie i informacje o terminach warto śledzić u klubu, jeśli ktoś planuje powrót na halę.

Po przerwie reprezentacyjnej zespół wróci do rywalizacji z jeszcze jedną okazją, by zacząć zbierać punkty i przywrócić nadzieję wśród sympatyków.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.

Autor: krystian