EKOS w Łodzi celuje w skrzeplinę. Lekarze skracają drogę do stabilizacji

EKOS w Łodzi celuje w skrzeplinę. Lekarze skracają drogę do stabilizacji

FOT. Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi

Gdy zator zatrzymuje przepływ krwi w płucach, lekarze w Łodzi sięgają po metodę, która działa dokładnie tam, gdzie utknęła skrzeplina. W Centralnym Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego stosowany jest system EKOS – połączenie ultradźwięków i miejscowego rozpuszczania zakrzepu. To rozwiązanie ma odciążyć serce szybciej niż leczenie podawane do całego organizmu, a przy tym ograniczyć ryzyko niebezpiecznych krwawień.

  • Ultradźwięki pomagają lekowi dotrzeć w samo centrum zatoru
  • W zatorowości płucnej liczą się minuty i stan prawej komory
  • Łódzki ośrodek stawia na leczenie prowadzone od środka

Ultradźwięki pomagają lekowi dotrzeć w samo centrum zatoru

W Klinice Kardiologii Interwencyjnej i Pracowni Hemodynamiki CSK UM w Łodzi pacjenci z zatorowością płucną mogą być leczeni metodami wewnątrznaczyniowymi, czyli od środka, bez otwartej operacji. System EKOS wykorzystuje cienki cewnik wprowadzany do tętnic płucnych. W jego działaniu ultradźwięki wspierają podanie leku trombolitycznego bezpośrednio do miejsca zatoru.

To właśnie precyzja wyróżnia tę technikę. Lek nie krąży po całym organizmie w tak dużym stężeniu jak przy klasycznej fibrynolizie ogólnoustrojowej, więc dawki mogą być wyraźnie mniejsze. A im bardziej celowane leczenie, tym większa szansa na rozpuszczenie skrzepliny bez zbędnego obciążania reszty układu krążenia.

W zatorowości płucnej liczą się minuty i stan prawej komory

Największe zagrożenie pojawia się wtedy, gdy zatorowość płucna prowadzi do niestabilności krążenia i przeciążenia prawej komory serca. W takich sytuacjach choroba potrafi rozwijać się szybko, a zwłoka działa na niekorzyść pacjenta. Dlatego w cięższych przypadkach tak ważne jest rozpoczęcie leczenia ukierunkowanego na skrzeplinę, zanim dojdzie do dalszego pogorszenia.

Z danych przedstawianych przez szpital wynika, że EKOS daje kilka istotnych korzyści:

  1. poprawia wydolność układu krążenia,
  2. odciąża prawą komorę serca,
  3. pozwala szybciej ustabilizować stan chorego,
  4. zmniejsza ryzyko ciężkich krwawień,
  5. może ograniczyć potrzebę sięgania po najbardziej inwazyjne metody.

To ważne zwłaszcza u pacjentów, u których klasyczne leczenie niesie większe ryzyko powikłań. W takim scenariuszu mniejsza dawka leku, podana dokładnie w miejsce zatoru, staje się nie tylko wygodniejsza dla zespołu medycznego, ale przede wszystkim bezpieczniejsza dla chorego.

Łódzki ośrodek stawia na leczenie prowadzone od środka

CSK UM w Łodzi podkreśla, że wdrażanie takich procedur wymaga doświadczenia i zaplecza technicznego, które pozwalają prowadzić leczenie zgodnie z aktualnymi standardami kardiologii interwencyjnej. To nie jest terapia pierwszego wyboru dla każdego przypadku, lecz rozwiązanie dla pacjentów, u których zagrożenie jest wysokie i potrzebna jest szybka, precyzyjna interwencja.

Dla chorych oznacza to dostęp do małoinwazyjnej metody, która łączy skuteczność z ostrożnością. W zatorowości płucnej taki balans ma ogromne znaczenie. Tu nie liczy się efekt widowiskowy, tylko sprawne odblokowanie krążenia i ograniczenie szkód, zanim stan pacjenta zdąży się załamać.

na podstawie: Szpital Łódź.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.