ŁKS Coolpack wrócił do formy - pewne zwycięstwo we Wrocławiu

FOT. Urząd Miasta Łodzi
W wyjazdowym meczu łódzki zespół znów pokazał ofensywny pazur. Wrocławska hala widziała wpływową grę ataku, a trener i rezerwowi mogli odetchnąć z ulgą. Kibice z Łodzi mają powody do optymizmu po spotkaniu, które zakończyło się wyraźnym wynikiem.
- WKK Wrocław 81:99 ŁKS Coolpack Łódź — wynik meczu.
- Dominacja w pierwszej połowie i trzeciej kwarcie przeważyła spotkanie.
- Szersze wykorzystanie ławki w końcówce dało odpoczynek liderom.
- ŁKS Coolpack rozstrzygnął losy meczu dzięki serii punktowych wejść
- Zespół z Łodzi potwierdził, że wraca na zwycięską drogę
ŁKS Coolpack rozstrzygnął losy meczu dzięki serii punktowych wejść
Spotkanie zaczęło się od szybkiego narzucenia tempa przez gości — w pierwszej kwarcie ekipa z Łodzi zdobyła 23 punkty przy 15 oczkach gospodarzy. Kolejna odsłona potwierdziła dobrą dyspozycję ofensywną — łodzianie dorzucili 28 punktów, pozwalając rywalom na 17. Po przerwie trener zdecydował postawić na kontynuację ataku i to się opłaciło — trzecia kwarta zakończyła się 32:24 dla przyjezdnych. Ostatnia część to większe rotacje w składzie i przegrana kwarta, ale prowadzenie było na tyle bezpieczne, że spotkanie zamknęło się przekonującym wynikiem.
Parametry punktowe w przekroju kwart:
- kwarta: 15:23
- kwarta: 28:17
- kwarta: 24:32
- kwarta: 25:16
Końcowy rezultat to 81:99 na korzyść ŁKS Coolpack Łódź.
Zespół z Łodzi potwierdził, że wraca na zwycięską drogę
Po ubiegłotygodniowej porażce zespół pod wodzą Roberta Skibniewskiego pokazał, że potrafi szybko się zregenerować i skupić na skutecznym ataku. Trener dał też szansę zawodnikom mniej eksploatowanym, co przy wyniku i przewadze punktowej pozwoliło oszczędzić siły liderom. Dla kibiców to dobry sygnał — ofensywne mechanizmy działają, a rotacje dają głębię składu przed kolejnymi starciami. Jeśli forma ofensywy się utrzyma, najbliższe mecze w Łodzi będą atrakcyjne nie tylko wynikiem, ale i widowiskiem.
na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.
Autor: krystian

