[PIŁKA NOŻNA] ŁKS Łódź – Polonia Warszawa 1:1. Niewykorzystany karny i stracone prowadzenie w Betclic 1. lidze

[PIŁKA NOŻNA] ŁKS Łódź – Polonia Warszawa 1:1. Niewykorzystany karny i stracone prowadzenie w Betclic 1. lidze

Trzy zwycięstwa ŁKS i dwa remisy w pięciu poprzednich spotkaniach z Polonią dawały łódzkim kibicom powody do optymizmu. W poniedziałek, 2 listopada, gospodarze znów nie przegrali z warszawianami, ale remis ŁKS Łódź – Polonia Warszawa 1:1 pozostawił niedosyt: było prowadzenie, okazja z rzutu karnego i gol rywali w 90. minucie.

Historia tej rywalizacji przemawiała za łodzianami. Jeszcze 9 marca wygrali w Warszawie 1:0, a Polonia w pięciu ostatnich bezpośrednich meczach ani razu nie znalazła na nich sposobu. Tym razem długo zanosiło się na kolejny sukces ŁKS. Ostatecznie seria bez porażki została przedłużona, lecz sposób, w jaki gospodarzom wymknęło się zwycięstwo, trudno przyjąć z zadowoleniem.

Stawka spotkania 13. kolejki Betclic 1. ligi była przy tym wyraźna. Przed meczem obie drużyny miały po 21 punktów, a w tabeli sąsiadowały ze sobą: Polonia zajmowała czwarte miejsce, ŁKS piąte. Bezpośrednie starcie dawało więc szansę nie tylko na poprawienie własnego dorobku, ale też na odsunięcie jednego z najbliższych rywali. W takim układzie nawet jedna niewykorzystana okazja mogła mieć spore znaczenie.

Farbiszewski dał prowadzenie i wywalczył karnego

Spotkanie rozpoczęło się o 19:30, a pierwsza połowa nie przyniosła bramek. Na otwarcie wyniku kibice w Łodzi czekali do 57. minuty. Wtedy akcja Karasińskiego zakończyła się płaskim podaniem, które wykorzystał Bartosz Farbiszewski. Nominalny środkowy obrońca znalazł się tam, gdzie trzeba, i dał gospodarzom prowadzenie 1:0.

To właśnie Farbiszewski miał udział w dwóch najważniejszych ofensywnych wydarzeniach ŁKS. Po zdobytej bramce wywalczył również rzut karny, który mógł zapewnić łodzianom znacznie spokojniejszą sytuację. W 70. minucie do piłki podszedł S. Rudol, lecz nie wykorzystał jedenastki. Zamiast 2:0 nadal było tylko 1:0, a warszawianie pozostawali o jedną skuteczną akcję od wyrównania.

Dla gospodarzy był to moment szczególnie kosztowny w świetle późniejszych wydarzeń. Nie da się oczywiście rozstrzygnąć, jak potoczyłby się mecz po wykorzystanym karnym, ale szansa na podwojenie przewagi była konkretna. ŁKS jej nie wykorzystał i musiał dalej bronić jednobramkowego prowadzenia. W tej samej minucie Rudol otrzymał również żółtą kartkę, a w 78. minucie upomniany został M. Kaput.

Oba zespoły korzystały ze zmian. W ŁKS pierwsza podwójna roszada nastąpiła w 73. minucie, kolejna w 80., a ostatnia w 86. Najistotniejsze dla wyniku okazało się jednak wejście Kacpra Kostorza w drużynie gości w 81. minucie. To on niedługo później odebrał łodzianom zwycięstwo.

Najświeższe wiadomości z Łodzi czekają na stronie głównej informacjelodzkie.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Kostorz odebrał ŁKS zwycięstwo w 90. minucie

Polonia doprowadziła do remisu w 90. minucie. Sebastian Kowalczyk dośrodkował, Kostorz uderzył głową, a piłka po drodze odbiła się jeszcze od Rudola i zmyliła bramkarza. Z prowadzenia 1:0 zrobiło się 1:1. Dla miejscowych kibiców był to bolesny finał wieczoru, w którym ich drużyna miała przecież możliwość zbudowania wyższej przewagi.

Łodzianie przystępowali do tego spotkania po wyjazdowym zwycięstwie nad Wartą 1:0. Jeszcze 26 października, z dorobkiem 21 punktów, zajmowali czwarte miejsce i mieli tyle samo punktów co lider oraz Polonia i Ruch. Ten niedawny obraz tabeli dobrze pokazuje, jak niewielkie różnice dzieliły czołówkę. Poniedziałkowy remis dopisał obu zespołom po punkcie, ale ŁKS miał podstawy, by liczyć na więcej.

Gospodarze zakończyli więc kolejny mecz z Polonią bez porażki, jednak tym razem sam bilans bezpośrednich spotkań nie osłodzi straconej szansy. Najbliższa okazja do zwycięstwa przyjdzie 8 listopada, gdy do Łodzi przyjedzie Stal Rzeszów. Później ŁKS czeka wyjazd do Miedzi Legnica i domowe spotkanie z Lechią Gdańsk. Warszawianie już 7 listopada zagrają na wyjeździe z Wartą Poznań. Z Łodzi wywożą punkt uratowany tuż przed finiszem, a gospodarze zostają z pytaniem, ile zmieniłby wykorzystany rzut karny.

ŁKS ŁódźStatystykaPolonia Warszawa
1Gole1
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły