[PIŁKA NOŻNA] Legia Warszawa – Widzew Łódź 1:1. Remis w 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy

[PIŁKA NOŻNA] Legia Warszawa – Widzew Łódź 1:1. Remis w 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy

Widzew Łódź wywiózł punkt ze stadionu Wojska Polskiego. W meczu 8. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Legią Warszawa padł remis 1:1, a oba gole zobaczyliśmy jeszcze przed przerwą. Najpierw trafił Rafał Augustyniak, a chwilę później do własnej bramki skierował piłkę Kamil Piątkowski.

Choć przed spotkaniem zdecydowanie wyżej w tabeli była Legia, łodzianie nie zamierzali oddać gospodarzom punktów bez walki. Warszawianie zajmowali drugie miejsce i mieli na koncie 16 punktów, podczas gdy Widzew był jedenasty z dorobkiem ośmiu oczek. Na murawie różnica nie była jednak widoczna.

Legia rozpoczęła mecz w ustawieniu 3–4–3, a Widzew odpowiedział systemem 4–1–4–1. Gospodarze częściej próbowali budować akcje od własnej bramki, ale posiadanie piłki rozłożyło się idealnie po równo – po 50 procent.

Dwa gole w dwie minuty i koniec strzelania

Pierwszy cios zadali gospodarze. W 19. minucie Rafał Augustyniak znalazł drogę do bramki i Legia objęła prowadzenie. Widzew nie potrzebował jednak wiele czasu, by odpowiedzieć. Zaledwie dwie minuty później Kamil Piątkowski pechowo skierował piłkę do własnej bramki, dzięki czemu na tablicy wyników pojawił się remis 1:1.

To był najbardziej konkretny fragment spotkania. Po szybkiej wymianie ciosów tempo nieco spadło, a obie drużyny bardziej pilnowały ustawienia niż podejmowały nadmierne ryzyko. Do przerwy wynik już się nie zmienił.

Po zmianie stron żadna ze stron nie potrafiła przejąć pełnej kontroli. Legia oddała trzy celne strzały, Widzew odpowiedział dwoma. Łodzianie wykonywali pięć rzutów rożnych, gospodarze cztery, a liczba fauli również pokazała, że mecz miał twardy, wyrównany przebieg – 16 przewinień po stronie Legii i 17 po stronie Widzewa.

Trenerzy próbowali ożywić grę zmianami. W Legii pojawili się Mateusz Szczepaniak, Michal Ševčík, Jan Kuchta, Bartosz Kapustka i Kamil Piątkowski. Widzew zareagował wejściami Fran Álvareza, Marcela Krajewskiego, Sebastiana Bergiera oraz Stipe Biuka. Korekty nie przyniosły jednak decydującego trafienia.

Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1. Dla Widzewa to cenny punkt zdobyty na boisku wicelidera, choć łodzianie mogą mieć poczucie, że po wyrównaniu otworzyła się przed nimi szansa na coś więcej. Ostatecznie żadna z drużyn nie zdołała przechylić szali na swoją stronę.

W końcówce sędzia pokazał jeszcze żółte kartki Rúbenowi Vinagre’owi i Antoniemu Klukowskiemu. Wcześniej napomnieni zostali Karol Świderski oraz Mariusz Fornalczyk.

Widzew wróci do gry 18 września. Na własnym stadionie podejmie Wieczystą Kraków w 9. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Legia Warszawa tydzień później, 20 września, zagra na wyjeździe z Jagiellonią.

Legia Warszawa – Widzew Łódź 1:1 (1:1)
Bramki: 19’ Rafał Augustyniak, 21’ Kamil Piątkowski – gol samobójczy.

Legia WarszawaStatystykaWidzew Łódź
1Gole1
50%Posiadanie50%
3Strzały celne2
8Strzały niecelne8
15Strzały łącznie12
4Strzały zablokowane2
7Strzały w polu karnym10
8Strzały spoza pola2
4Rzuty rożne5
16Faule17
2Spalone1
1Żółte kartki3
0Czerwone kartki0
3Interwencje bramkarza1
403Liczba podań414
318Podania celne331

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły