Ogrody Geyera mogą zyskać setki mieszkań. Decyzja należy do radnych

Ogrody Geyera mogą zyskać setki mieszkań. Decyzja należy do radnych

Za ceglanym budynkiem w północnej części Ogrodów Geyera może powstać nowe osiedle mieszkaniowe. ATAL planuje tam sześć segmentów, podziemny parking oraz przestrzeń z zielenią i placem zabaw. Projekt wymaga jednak zgody Rady Miejskiej w Łodzi, bo nie odpowiada w pełni zapisom miejscowego planu.

  • Sześć budynków ma wypełnić niezagospodarowany teren
  • Nowy dojazd połączy osiedle z ulicą w kompleksie
  • Rada Miejska zdecyduje o odstępstwie od planu

Sześć budynków ma wypełnić niezagospodarowany teren

Planowana zabudowa miałaby stanąć za budynkiem C, widocznym od strony bramy wjazdowej przy ul. Piotrkowskiej. W tym ceglanym obiekcie odbywają się między innymi kiermasze rzemieślnicze, działają tam także lokale gastronomiczne.

ATAL chce wznieść zespół sześciu mieszkalnych segmentów o wysokości od trzech do siedmiu kondygnacji nadziemnych. Łącznie przewidziano około 340 mieszkań. Wszystkie budynki miałyby korzystać ze wspólnej podziemnej hali garażowej.

Przestrzeń pomiędzy nową zabudową ma zostać przeznaczona na ogólnodostępne tereny zielone, plac zabaw i miejsca rekreacji. W projekcie uwzględniono również wydzielone ogródki lokatorskie. Oznacza to, że plan nie ogranicza się do samej budowy mieszkań, ale obejmuje też urządzenie otoczenia osiedla.

Nowy dojazd połączy osiedle z ulicą w kompleksie

Obsługa komunikacyjna inwestycji ma odbywać się przez nową drogę dojazdową zaplanowaną w zachodniej części Ogrodów Geyera. Trasa doprowadzi do ulicy powstałej na terenie kompleksu, łączącej ul. Piotrkowską z ul. Wólczańską.

Ta ulica nie została jeszcze oddana do użytku, dlatego możliwość korzystania z planowanego dojazdu zależy nie tylko od zatwierdzenia projektu mieszkaniowego, lecz także od udostępnienia nowego połączenia drogowego. Podziemny parking ma ograniczyć potrzebę urządzania dodatkowych miejsc postojowych na powierzchni osiedla.

Rada Miejska zdecyduje o odstępstwie od planu

Wniosek ATAL-u trafił do Rady Miejskiej w Łodzi jako projekt ustalenia lokalizacji inwestycji mieszkaniowej. Deweloper chce skorzystać z przepisów specustawy mieszkaniowej, określanej jako lex developer.

Planowana zabudowa nie jest w pełni zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Przepisy lex developer pozwalają na odstępstwo od jego ustaleń, ale tylko wtedy, gdy zgodę wyrazi samorząd. Ostateczny los inwestycji pozostaje więc w rękach łódzkich radnych.

Inwestor informuje również, że ma pozwolenie Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków na prowadzenie robót na wskazanej działce. Teren należy do obszaru historycznego układu urbanistycznego ul. Piotrkowskiej, dlatego planowana budowa będzie musiała uwzględniać ochronę zabytkowego charakteru tej części kompleksu.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji