Kamienica Siemensa znów błyszczy w centrum Łodzi. Wraca dawny blask

Kamienica Siemensa znów błyszczy w centrum Łodzi. Wraca dawny blask

Przy Piotrkowskiej 96 znów widać detal, który przez lata ginął pod patyną czasu. Kamienica Siemensa po remoncie odzyskała elegancję, a jej wnętrza dostały drugie życie. To jeden z tych adresów, gdzie historia Łodzi nie stoi za szybą, tylko wciąż jest obecna w murach, klatce schodowej i dziedzińcu. W odnowionym budynku mają pojawić się mieszkania oraz lokale usługowe.

  • Budynek, który widział więcej niż niejedna kronika miasta
  • Historyczny napis i marmurowe detale wróciły na swoje miejsce
  • Mieszkania i usługi w miejscu, które ma już własny ciężar gatunkowy

Budynek, który widział więcej niż niejedna kronika miasta

Kamienica przy Piotrkowskiej 96 należy do tych miejsc, które od dawna są czymś więcej niż tylko adresem. Przez ponad stulecie mieściły się tu różne funkcje i różni lokatorzy – od siedziby firmy Siemens, przez luksusowy dom handlowy i bank, po redakcje gazet oraz znany w Łodzi Dom Prasy. Przez te przestrzenie przewinęli się pisarze, dziennikarze i artyści, a dziedziniec zapisał się także w popkulturowej pamięci miasta dzięki scenom kręconym do teledysku „Lucciola” zespołu Maanam.

To właśnie taki budynek po remoncie przyciąga uwagę najmocniej. Nie dlatego, że jest nowy, ale dlatego, że odzyskał czytelność. Widać w nim warstwy miejskiej historii, ale bez przytłaczającego ciężaru. To ważne szczególnie przy Piotrkowskiej, gdzie każda dobrze odnowiona kamienica wzmacnia cały odcinek ulicy, a nie tylko własną fasadę.

Historyczny napis i marmurowe detale wróciły na swoje miejsce

W czasie prac odnowiono elewację frontową, a na niej ponownie wyeksponowano historyczny napis „Siemens”. Zadbano też o wnętrza, które w takich budynkach często decydują o wszystkim. Wymieniono drzwi i okna, wyremontowano ażurowe balustrady, a zabytkowa klatka schodowa odzyskała marmurowe elementy i kryształowe żyrandole.

Sporo uwagi poświęcono także dziedzińcowi z portalem Hermesa. To właśnie takie detale sprawiają, że remont nie kończy się na poprawieniu wyglądu z zewnątrz. Tu chodziło o przywrócenie charakteru miejsca, które od początku miało ambicję wyróżniać się wśród łódzkiej zabudowy.

Kamienica została zaprojektowana przez niemieckiego architekta Karla Janisha i w swoim czasie uchodziła za jeden z najbardziej nowoczesnych budynków w Łodzi. Była pierwszym obiektem w mieście, który wykorzystał konstrukcję szkieletową, co pozwoliło na zastosowanie przeszkleń w fasadzie. Dziś ten sam adres przypomina, że nowoczesność ma w Łodzi długą historię.

Mieszkania i usługi w miejscu, które ma już własny ciężar gatunkowy

Kamienica Siemensa od 1971 roku figuruje w rejestrze zabytków, więc każde działanie przy niej wymagało szczególnej ostrożności. Renowacja elewacji frontowej oraz wymiana okien i drzwi zostały dofinansowane z miejskich dotacji na ochronę zabytków. To istotne nie tylko z punktu widzenia konserwatorów, ale też dla samej Piotrkowskiej, bo przywracanie takich obiektów do użytku pomaga utrzymać ciągłość zabudowy śródmieścia.

W odnowionym budynku mają się pojawić mieszkania i lokale usługowe. To dobry kierunek dla adresu, który od lat ma mocne zakorzenienie w centrum. Kamienica nie ma być jedynie pamiątką po dawnych czasach. Ma znów pracować na rytm ulicy – tym razem jako miejsce do życia, działania i codziennego ruchu między parterem a wyższymi kondygnacjami.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.