[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I) – Widzew Łódź II – Mławianka Mława 0:2, goście trafili przed przerwą i w końcówce

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I) – Widzew Łódź II – Mławianka Mława 0:2, goście trafili przed przerwą i w końcówce

Dla łódzkich kibiców to była niedziela bez happy endu. Na Stadionie MOSiR Łódź Widzew Łódź II przegrał z Mławianką Mława 0:2, a wynik do przerwy brzmiał 0:1. Goście byli skuteczniejsi, a w samej końcówce przypieczętowali wygraną, która wyraźnie przybliża ich do utrzymania.

Gol przed przerwą ustawił obraz meczu

Przez długi czas spotkanie miało dość ciasny, ostrożny przebieg. Widzew II próbował szukać swoich szans u siebie, ale to Mławianka jako pierwsza znalazła sposób na przełamanie defensywy rywala. W 40. minucie do siatki trafił M. Stryjewski i goście zeszli do szatni z jednobramkową zaliczką.

Dla gospodarzy był to moment, po którym trzeba było gonić wynik, ale każda kolejna minuta tylko komplikowała zadanie. Mławianka mogła grać spokojniej, czekać na błędy i pilnować tego, co najważniejsze.

Czerwona kartka i cios w 90. minucie

Po zmianie stron nadzieje Widzewa II na odwrócenie losów meczu zaczęły topnieć. W 59. minucie gospodarze zostali osłabieni po czerwonej kartce dla D. Tanzyny, a od tego momentu zadanie stało się jeszcze trudniejsze. Łodzianie musieli nie tylko gonić wynik, ale też radzić sobie w dziesiątkę.

Mławianka cierpliwie dowiozła przewagę aż do samej końcówki i właśnie tam zadała drugi, bardzo bolesny cios. W 90. minucie wynik ustalił T. Rojkowski, a goście mogli już spokojnie zacząć świętowanie ważnego zwycięstwa w Łodzi. Z perspektywy tabeli to wygrana, która może mieć spore znaczenie, bo zespół z Mławy zrobił kolejny krok w stronę utrzymania.

Dla Widzewa Łódź II pozostaje niedosyt. Mecz długo trzymał się na granicy jednego trafienia, ale końcówka bezlitośnie pokazała, kto był tego dnia konkretniejszy pod bramką.

Widzew Łódź IIStatystykaMławianka Mława
0Gole2