ŁKS Coolpack Łódź odrabia straty i rozbija Kotwicę przed walką o play-off

ŁKS Coolpack Łódź odrabia straty i rozbija Kotwicę przed walką o play-off

FOT. Urząd Miasta Łodzi

W hali przez chwilę pachniało kłopotami, bo to Kotwica Kołobrzeg lepiej weszła w mecz i długo trzymała ŁKS Coolpack Łódź w napięciu. Potem jednak obraz gry zmienił się całkowicie – gospodarze zaczęli narzucać tempo, punktować seriami i nie oddali już inicjatywy. W Łodzi skończyło się pewnym zwycięstwem 91:66, które może okazać się ważnym krokiem w walce o play-off z lepszej pozycji.

  • Nerwowy początek szybko ustąpił łódzkiej przewadze
  • Po przerwie przewaga tylko rosła

Nerwowy początek szybko ustąpił łódzkiej przewadze

Łodzianie nie weszli w to spotkanie tak, jak pewnie by chcieli. Przez większą część pierwszej kwarty to goście wyglądali na drużynę spokojniejszą i skuteczniejszą, a gospodarze musieli gonić wynik niemal od pierwszych minut. Dopiero końcówka tej odsłony przyniosła wyrównanie, ale był to dopiero wstęp do tego, co miało się wydarzyć później.

Od drugiej kwarty ŁKS Coolpack Łódź przejął pełną kontrolę nad meczem. Zespół zaczął grać pewniej w ataku, szybciej wracał do obrony i regularnie powiększał przewagę. Do przerwy różnica urosła już do 13 punktów, a Kotwica wyglądała na drużynę, która coraz trudniej odnajduje się w tym tempie.

Po przerwie przewaga tylko rosła

Po zmianie stron obraz meczu nie przyniósł już większego zwrotu. Łodzianie nadal dyktowali warunki, a rywale z Kołobrzegu nie potrafili znaleźć odpowiedzi na ich rytm. Przy takim przebiegu spotkania przewaga gospodarzy rosła konsekwentnie, aż w końcu zatrzymała się na 25 punktach różnicy.

W liczbach wyglądało to jeszcze wyraźniej:

  • wynik końcowy – ŁKS Coolpack Łódź 91, Kotwica Port Morski Kołobrzeg 66
  • kwarty – 22:21, 28:16, 16:9, 25:20
  • seria ŁKS – przełamanie po trzech porażkach z rzędu

Dla łódzkiego zespołu to nie tylko zwycięstwo, ale też wyraźny sygnał, że drużyna zaczyna wychodzić z trudniejszego okresu. Kolejna okazja, by pójść za ciosem, czeka w środę, 8 kwietnia, w domowym meczu z GKS Tychy.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.