Teatr z Konstantynowa znów sięgnął po pierwszą nagrodę w Krakowie

FOT. Konstantynów Łódzki
Na krakowskiej scenie zapadła cisza, a potem przyszła wiadomość, która w Konstantynowie brzmi jak kolejny dowód siły i konsekwencji – teatr „Z potrzeby Serca” zdobył pierwszą nagrodę. Zespół pokonał dziesiątki grup z całej Polski i wrócił z Albertiany z wyróżnieniem, które nie bierze się z przypadku. Za tym sukcesem stoją lata pracy, codzienna terapia i zespół, dla którego scena jest czymś więcej niż występem.
- „Zatopiona wioska” przekonała jury wśród 67 zespołów
- Spektakl powstawał w pracowniach, które od lat uczą wspólnej pracy
- Krakowska scena i medale dla ludzi, którzy od lat budują ten zespół
„Zatopiona wioska” przekonała jury wśród 67 zespołów
Na 26. Ogólnopolskim Festiwalu Twórczości Teatralno-Muzycznej Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną ALBERTIANA konstantynowski teatr wystawił „Zatopioną wioskę” – spektakl oparty na legendzie, w której ostatecznie zwycięża dobro. To właśnie ta historia, oszczędna, ale mocna, poprowadziła zespół do pierwszego miejsca w gronie 67 grup teatralnych z całej Polski.
Jury miało tego dnia przed sobą bardzo szerokie pole wyboru. Łącznie oceniono 102 występy – 67 spektakli zespołowych i 35 prezentacji solistów. Do finału przeszło 9 zespołów teatralnych i 3 soliści, więc sam awans do tego etapu był już dużym osiągnięciem. Konstantynowski teatr wykorzystał jednak swoją szansę do końca.
Spektakl powstawał w pracowniach, które od lat uczą wspólnej pracy
Za nagrodzoną inscenizacją stoi zespół 12 osób, działający przy Warsztacie Terapii Zajęciowej. Teatr „Z potrzeby Serca” istnieje od 26 lat i od początku opiera się na pracy zbiorowej, w której każdy element ma znaczenie – od ruchu scenicznego, przez muzykę, po kostiumy i rekwizyty.
Reżyserią zajęła się Anna Niewiadomska-Milczarek, prowadząca również terapię ruchem i tańcem. Doborem muzyki zajął się dr Piotr Soszyński, który pracuje z uczestnikami podczas zajęć muzycznych. Stroje i sceniczne dodatki przygotowano w warsztatach stolarskiej, krawiecko-dekoracyjnej, rękodzieła i artystycznej. To ważny szczegół, bo w tym zespole spektakl nie rodzi się wyłącznie na próbach – powstaje krok po kroku w całym zapleczu terapeutycznym.
Krakowska scena i medale dla ludzi, którzy od lat budują ten zespół
Zwycięstwo w Albertianie oznaczało dla konstantynowskiego teatru także występ na scenie Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie . Tam, 30 marca, grupa zagrała nagrodzoną sztukę podczas gali, na której wręczano Medale św. Brata Alberta. Dla Anny Chojczak to wyróżnienie nie było pierwszym – podobny medal otrzymała już dwa lata wcześniej.
– Już trzeci raz zdobyliśmy pierwszą nagrodę – mówi Anna Chojczak, kierownik Warsztatu Terapii Zajęciowej.
Wspomina też wcześniejsze triumfy zespołu: w 2002 roku za „O siedmiu krasnoludkach i królewnie Śmieszce”, w 2023 roku za „Księgę życia”, a teraz za „Zatopioną wioskę”. W jej słowach wybrzmiewa coś więcej niż lista nagród.
– W naszej pracy piękne jest to, że każdy dzień jest inny. Tutaj nabiera się pokory i dostrzega się to, co jest ważne w życiu.
Anna Chojczak pracuje w tym miejscu od 34 lat, a sam warsztat rehabilituje społecznie i zawodowo 40 osób z niepełnosprawnościami. Dla nich teatr jest przestrzenią, w której można łączyć terapię, ruch, muzykę i kontakt z publicznością – a przy okazji zdobywać nagrody, które wybrzmiewają daleko poza sceną.
na podstawie: Gmina Konstantynów Łódzki.
Ostatnie Artykuły

Czy warto zacząć kolekcjonować karty Pokemon w 2026 roku?

PGE Budowlani Łódź znów wytrzymali nerwy i są w półfinale

Teatr z Konstantynowa znów sięgnął po pierwszą nagrodę w Krakowie

DZIATWA znów otwiera scenę dla najmłodszych i szuka odważnych spektakli

Orientarium Zoo Łódź wydłuża dzień zwiedzania i zostawia świąteczne atrakcje otwarte

Łódzki policjant po służbie ruszył za złodziejem w poznańskim centrum

Kamil Maćkowiak wyróżniony za drogę, która prowadziła z Łodzi na sceny i ekrany

Łódzkie fontanny przechodzą przegląd, by ruszyć bez awarii na majówkę

Nałkowska w Łodzi - klatka schodowa zamieniła się w scenę zabójstwa

Za drift i jazdę na jednym kole grożą już nie tylko mandaty, ale i więzienie

Tańsze paliwo w Łodzi nie pojawi się od razu na dystrybutorach

ATAL stawia na różne adresy w Łodzi i kusi rabatami do 2000 zł za metr

Łódzkie koszykarki kończą sezon z mocnym akcentem i wchodzą w play-offy

