Łódzkie fontanny przechodzą przegląd, by ruszyć bez awarii na majówkę

FOT. Urząd Miasta Łodzi
Choć woda w miejskich fontannach popłynie dopiero w maju, w Łodzi sezon zaczyna się dużo wcześniej niż widać to na ulicy. Pod nieckami i przy instalacjach trwa cicha, dokładna robota, której nie widać z daleka, ale od niej zależy, czy wszystko ruszy bez zacięć. Służby sprawdzają każdy element, bo pierwsze ciepłe dni nie wybaczają usterek. W tle jest też pogoda, która jak zwykle może przesunąć plan o kilka dni.
- W nieckach i pod ziemią trwa sprawdzanie, którego zwykle nie widać
- Start sezonu zależy od pogody bardziej niż od kalendarza
- Łódź stawia na wodne instalacje w różnych odsłonach
W nieckach i pod ziemią trwa sprawdzanie, którego zwykle nie widać
Miejskie ekipy prowadzą teraz pełny przegląd fontann, zanim wróci do nich ruch i codzienny gwar. Na liście są przede wszystkim szczelność instalacji, stan dysz, pomp oraz systemów sterowania. To właśnie te elementy decydują o tym, czy wodna instalacja działa równo, czy po starcie zaczynają się drobne awarie, które później potrafią zepsuć cały efekt.
Równolegle czyszczone są niecki, usuwane osady i przygotowywane układy filtracyjne. W wielu miejscach pojawiają się też drobne naprawy serwisowe, bo po zimie nawet dobrze utrzymana instalacja wymaga korekty. Dla miasta to nie jest tylko kwestia estetyki – sprawna fontanna ma działać bezpiecznie i bez przerw przez najbliższe miesiące.
Start sezonu zależy od pogody bardziej niż od kalendarza
Choć w harmonogramie pojawia się 1 maja, uruchomienie wodnych instalacji nie jest jeszcze czymś bezwarunkowym. Decydują przede wszystkim temperatury i to, czy nie ma ryzyka przymrozków. Dopiero wtedy można bezpiecznie napełniać zbiorniki i włączać systemy, które przez zimę pozostawały wygaszone.
Na ten sam termin planowane są także:
- uruchomienie fontann,
- start tężni i zdrojów,
- napełnienie zbiorników wodnych,
- włączenie systemów nawadniania.
Dla mieszkańców oznacza to prostą rzecz – sezon na miejskie wodne atrakcje zacznie się wtedy, gdy warunki pozwolą uniknąć strat i awarii, a nie wtedy, gdy pokaże to sam kalendarz.
Łódź stawia na wodne instalacje w różnych odsłonach
W mieście nie ma jednej fontanny, która gra główną rolę. Obok klasycznych niecek, znanych z parków i skwerów, coraz częściej pojawiają się też nowocześniejsze rozwiązania. W centrum dominują fontanny chodnikowe, czyli tzw. suche, w których woda wybija prosto z nawierzchni. Latem dają efekt, który szybko przyciąga przechodniów i dzieci szukające ochłody.
Do tego dochodzą fontanny mgłowe, tworzące lekką wodną zasłonę, oraz instalacje liniowe, przypominające płynącą rzekę. W Łodzi są też fontanny multimedialne, łączące wodę ze światłem i muzyką, a także rozwiązania montowane na zbiornikach wodnych. Taka różnorodność sprawia, że sezon wodny nie kończy się na jednym typie atrakcji – w różnych częściach miasta działa zupełnie inny scenariusz spotkania z wodą.
na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.
Ostatnie Artykuły

Czy warto zacząć kolekcjonować karty Pokemon w 2026 roku?

PGE Budowlani Łódź znów wytrzymali nerwy i są w półfinale

Teatr z Konstantynowa znów sięgnął po pierwszą nagrodę w Krakowie

DZIATWA znów otwiera scenę dla najmłodszych i szuka odważnych spektakli

Orientarium Zoo Łódź wydłuża dzień zwiedzania i zostawia świąteczne atrakcje otwarte

Łódzki policjant po służbie ruszył za złodziejem w poznańskim centrum

Kamil Maćkowiak wyróżniony za drogę, która prowadziła z Łodzi na sceny i ekrany

Łódzkie fontanny przechodzą przegląd, by ruszyć bez awarii na majówkę

Nałkowska w Łodzi - klatka schodowa zamieniła się w scenę zabójstwa

Za drift i jazdę na jednym kole grożą już nie tylko mandaty, ale i więzienie

Tańsze paliwo w Łodzi nie pojawi się od razu na dystrybutorach

ATAL stawia na różne adresy w Łodzi i kusi rabatami do 2000 zł za metr

Łódzkie koszykarki kończą sezon z mocnym akcentem i wchodzą w play-offy

