Konstantynów zwiększa budżet na zwierzęta i stawia na czipy, zabiegi oraz adopcje

2 min czytania
Konstantynów zwiększa budżet na zwierzęta i stawia na czipy, zabiegi oraz adopcje

FOT. Konstantynów Łódzki

W Konstantynowie Łódzkim temat bezdomnych zwierząt nie został odłożony na później. Władze gminy przeznaczą w tym roku ponad 376 tysięcy złotych na działania, które mają zatrzymać lawinę porzuceń i pomóc tym, które już żyją bez domu. Decyzja radnych zapadła jednogłośnie, a liczby z poprzedniego roku pokazują, że to nie jest symboliczny wydatek, tylko realna odpowiedź na codzienny problem. W tle są czipy, sterylizacje, leczenie i ludzie, którzy od lat biorą pod opiekę wolno żyjące koty.

  • Rok, w którym udało się zaczipować setki zwierząt i znaleźć domy dla kolejnych
  • Tegoroczny plan rozpisano na leczenie, pomoc po wypadkach i szukanie właścicieli

Rok, w którym udało się zaczipować setki zwierząt i znaleźć domy dla kolejnych

W 2025 roku w mieście zaczipowano 215 zwierząt. To ważny sygnał, bo identyfikacja wciąż jest jednym z najprostszych sposobów, by zgubione zwierzę wróciło do właściciela, zamiast trafić do kolejnej niepewnej historii na ulicy. W tym samym czasie 67 psów i kotów znalazło nowe domy, a to już pokazuje, że sama opieka interwencyjna nie wystarcza – potrzebne jest też konsekwentne szukanie rodzin, które przejmą odpowiedzialność.

Program nie kończy się jednak na adopcjach. W ubiegłym roku wykonano też setki zabiegów sterylizacji i kastracji, czyli działań, które wprost ograniczają skalę problemu w kolejnych miesiącach. Na terenie gminy działało również 23 społecznych opiekunów kotów wolno żyjących. To właśnie oni często widzą problem pierwsi – zanim zwierzę trafi pod opiekę urzędu, schroniska albo lekarza weterynarii.

Tegoroczny plan rozpisano na leczenie, pomoc po wypadkach i szukanie właścicieli

W tym roku gmina chce przeznaczyć ponad 24 tysiące złotych na leczenie i dokarmianie zwierząt. Zabezpieczono też całodobową opiekę weterynaryjną dla tych, które ucierpiały w wypadkach drogowych. W mieście, gdzie ruch uliczny bywa bezlitosny dla zwierząt, taki zapis w programie ma znaczenie bardzo konkretne – daje szansę na szybką pomoc wtedy, gdy liczą się minuty.

Największa część pieniędzy ma pójść na ograniczanie bezdomności u źródła. Na dofinansowanie sterylizacji i kastracji zapisano 149 tysięcy złotych, a na akcję czipowania – ponad 17 tysięcy. Dodatkowo prawie 30 tysięcy złotych ma zostać przeznaczone na poszukiwanie właścicieli dla bezdomnych zwierząt. To układa się w spójny plan: najpierw zabezpieczyć zwierzę, potem ustalić, skąd się wzięło, a jeśli to możliwe – przywrócić je do domu.

Radni przyjęli program opieki nad bezdomnymi zwierzętami jednogłośnie, 14 głosami. I właśnie ta jednomyślność pokazuje, że w Konstantynowie sprawa nie jest traktowana jak poboczny temat, lecz jako stały obowiązek gminy wobec zwierząt, mieszkańców i tych, którzy od lat pomagają na własny czas i cierpliwość.

na podstawie: Gmina Konstantynów Łódzki.

Autor: krystian