Łódzkie siatkarki wróciły z dalekiej podróży i są o krok od półfinału

2 min czytania
Łódzkie siatkarki wróciły z dalekiej podróży i są o krok od półfinału

FOT. Urząd Miasta Łodzi

W hali w Łodzi mecz przez długi czas układał się przeciwko nim, a jednak skończył się po myśli PGE Budowlanych. W środowym starciu z LOTTO Chemikiem Police łodzianki najpierw musiały odrabiać straty, potem wytrzymały nerwy na przewagi, a na końcu domknęły tie-break. To był taki wieczór, po którym kibice długo jeszcze nie mogli usiąść spokojnie.

  • Dwie stracone partie, które nie zamknęły meczu
  • Nerwy na przewagi i tie-break, który ustawił całą rywalizację

Dwie stracone partie, które nie zamknęły meczu

PGE Budowlane Łódź były przed tym spotkaniem faworytkami, bo w tym sezonie już trzy razy znalazły sposób na zespół z Polic. Play-offy nie znoszą jednak prostych scenariuszy i na początku właśnie to było widać na parkiecie. Chemik wszedł w mecz pewniej, z większą energią i skutecznością, co szybko przełożyło się na wynik.

Łodzianki przegrały pierwszego seta 22:25, a w drugim były już wyraźnie spóźnione z odpowiedzią, ulegając aż 16:25. W takim momencie łatwo byłoby uznać, że mecz się wymyka, ale Budowlane nie pozwoliły rywalkom dokończyć roboty. Trzecia partia przyniosła zmianę rytmu, więcej agresji w ataku i wyraźną przewagę gospodyń, które wygrały ją 25:19.

Przebieg setów wyglądał tak:

  • 22:25
  • 16:25
  • 25:19

Nerwy na przewagi i tie-break, który ustawił całą rywalizację

Czwarty set był najbardziej szarpany i najbardziej widowiskowy. Obie drużyny raz po raz odbierały sobie prowadzenie, a końcówka zamieniła się w walkę na przewagi. Właśnie wtedy Budowlane pokazały więcej zimnej krwi i wygrały 27:25, doprowadzając do remisu w całym meczu.

Decydujący tie-break zaczął się znakomicie dla łodzianek. Szybko zbudowały pięciopunktową przewagę i nie oddały już kontroli nad wydarzeniami. Ostatecznie wygrały cały mecz 3:2, a ten wynik daje im bardzo mocną pozycję przed rewanżem.

To właśnie ten rodzaj zwycięstwa, który w play-offach znaczy więcej niż suche punkty. Po dwóch przegranych setach drużyna nie pękła, tylko wróciła do gry i wybiła Chemika z rytmu w najważniejszym momencie.

Rewanżowy mecz zaplanowano na poniedziałek, 30 marca, o 20:00 w Policach.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.

Autor: krystian