Cztery jaja wysoko nad Łodzią i sokoły wracają na komin EC3

2 min czytania
Cztery jaja wysoko nad Łodzią i sokoły wracają na komin EC3

FOT. Urząd Miasta Łodzi

Na wysokości, gdzie zwykle widać tylko niebo i stal, dzieje się coś wyjątkowo spokojnego. Na platformie komina EC3 para sokołów wędrownych ułożyła gniazdo i doczekała się już czterech jaj, a całe zdarzenie można śledzić na żywo. Gdynek i Afrodyta nie dają o sobie zapomnieć – każda kolejna doba przybliża moment, w którym nad Łodzią pojawią się młode. To jeden z tych miejskich obrazów, które przypominają, że przyroda potrafi świetnie odnaleźć się między kominami i dachami.

  • Gdynek i Afrodyta dopisują kolejne dni do lęgów wysoko nad miastem
  • EC4 też czeka, choć gniazdo wciąż jest puste

Gdynek i Afrodyta dopisują kolejne dni do lęgów wysoko nad miastem

Na kominie EC3 pierwsze jajo pojawiło się 16 marca, a czwarte – 23 marca. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, z gniazda wyklują się młode sokoły, a to byłaby ważna wiadomość dla gatunku, który jeszcze niedawno w Europie był na granicy wyginięcia.

Sokół wędrowny wraca dziś również tam, gdzie człowiek zbudował dla niego nowe „skały” – na wysokie budynki i kominy. W miejskim krajobrazie takie miejsca zastępują naturalne półki skalne, dlatego lęg na EC3 ma znaczenie większe niż zwykła ciekawostka z kamery. To znak, że gatunek stopniowo odzyskuje przestrzeń, a Łódź staje się jednym z punktów na jego mapie powrotu.

EC4 też czeka, choć gniazdo wciąż jest puste

Na sąsiednim kominie EC4 zamontowano kolejną budkę lęgową. Na razie nie ma tam jaj, ale regularnie pojawia się para ptaków, więc i to miejsce pozostaje pod czujnym okiem obserwatorów.

Dla osób śledzących miejską przyrodę to dobra okazja, by zobaczyć, jak powstaje lęg rzadkiego drapieżnika bez opuszczania miasta. Kamery pokazują coś więcej niż samą ciekawostkę – odsłaniają codzienność ptaków, które wybierają najwyższe punkty Łodzi na swój dom.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.

Autor: krystian