Widzew bez planu - porażka w Katowicach pogłębia kryzys łódzkiego klubu

FOT. Urząd Miasta Łodzi
Spokojne tempo, sporo posiadania, mało pomysłów i jedna akcja GieKSy wystarczyła, by przewrócić nadzieje w klubie z Łodzi. Na trybunach cisza po ostatnim gwizdku, w szatni zawodnicy szukali odpowiedzi — a kibice zadają pytanie, co dalej.
- Mecz z GKS Katowice wystawił na próbę pomysł trenera i formację Widzewa
- W Łodzi rośnie presja - dwanaście porażek i utrzymanie w strefie spadkowej to fakt
Mecz z GKS Katowice wystawił na próbę pomysł trenera i formację Widzewa
Trener Igor Jovićević wprowadził zmiany w składzie i taktyce, wystawiając zespół w ustawieniu 4-2-3-1 oraz dając szansę m.in. Carlosowi Isaacowi, Przemysławowi Wiśniewskiemu, Emilowi Kornvigu i Angelowi Baenie. Mimo że piłka częściej krążyła po połowie rywala, z konkretów niewiele wynikało — próby dośrodkowań i strzały nie znalazły drogi do siatki. Najlepszą okazję stworzył duet Lerager–Bergier, lecz interwencja Arkadiusza Jędrycha powstrzymała atak.
Decydujący moment nadszedł w końcówce pierwszej połowy. Po rzucie rożnym autorstwa Bartosza Nowaka najwyżej wyskoczył Lukas Klemenz i strzałem głową ustalił wynik. W drugiej odsłonie statystyki pokazały, że Widzew miał zaledwie 0.25 w współczynniku oczekiwanych bramek — dużo posiadania, niewiele jakościowych sytuacji.
Skład Widzewa w tym meczu:
- Drągowski
- Cheng
- Visus
- Wiśniewski
- Isaack
- Lergaer
- Shehu (zm. 74’ Selahi)
- Kornvig (zm. 59’ Alvarez)
- Bukari
- Baena (zm. 59’ Fornalczyk)
- Bergier (zm. 74’ Zeqiri)
Wynik:
- GKS Katowice - Widzew Łódź 1:0 (1:0)
W Łodzi rośnie presja - dwanaście porażek i utrzymanie w strefie spadkowej to fakt
To już 12 porażka Widzewa w sezonie, a klub nadal plasuje się w strefie spadkowej. Próby ratowania meczu przyniosły zmiany personalne, ale nie przełożyły się na klarowną przewagę ani bramkową odpowiedź. W grze łodzian widać brak wyraźnej mapy rozgrywania akcji — dużo piłek w polu karnym przeciwnika, niewiele skutecznych rozwiązań.
Dla Widzewa to sygnał, że zmiany personalne nie wystarczą bez uporządkowania gry zespołowej i konkretnego planu na kolejne spotkania. Dla kibiców i obserwatorów klubu pozostaje pytanie o tempo wprowadzania korekt i konsekwencję w realizacji założeń taktycznych.
Mieszkańcy i sympatycy klubu mogą zapamiętać z tego meczu kilka konkretnych faktów:
- wynik meczu: 1:0 dla GKS Katowice ,
- decydująca bramka: Lukas Klemenz po dośrodkowaniu Bartosza Nowaka,
- wspomniany współczynnik oczekiwanych bramek Widzewa: 0.25,
- liczba porażek Widzewa w sezonie: 12.
Wciąż pozostaje dużo niewiadomych, a kolejne mecze będą dla klubu próbą charakteru i odpowiedzi na pytanie, jak wydostać się ze strefy spadkowej.
na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.
Autor: krystian

