Walka do ostatniej piłki - PGE Budowlani Łódź przegrali z Developresem Rzeszów 1:3

2 min czytania
Walka do ostatniej piłki - PGE Budowlani Łódź przegrali z Developresem Rzeszów 1:3

FOT. Urząd Miasta Łodzi

Dla kibiców PGE Budowlanych Łódź to był wieczór pełen napięcia i zwrotów akcji. Na parkiecie oba zespoły pokazały siatkówkę na wysokim poziomie, lecz ostatecznie to przeciwniczki wygrały mecz. Emocje narastały z każdą partią, a końcówka rozczarowała łódzkich zawodniczek.

  • Najważniejsze: Developres Rzeszów 3:1 PGE Budowlani Łódź - sety 20:25, 27:25, 25:23, 25:18
  • Mecz pełen zmian prowadzenia i walki o każdy punkt
  • Trener Maciej Biernat prowadził łodzianki - brak zwycięstwa mimo silnej postawy
  • Dla PGE Budowlanych Łódź to była walka niemal bez błędów
  • Spotkanie z Developresem Rzeszów miało dramatyczne zwroty akcji

Dla PGE Budowlanych Łódź to była walka niemal bez błędów

Pierwszy set pokazał, że rywalizacja nie będzie łatwa. Obie ekipy długo trzymały się blisko siebie, aż przy stanie 17:17 więcej odwagi i precyzji zebrały łodzianki. Seria czterech punktów pozwoliła im odskoczyć i pewnie zamknąć partię 25:20. W drugiej odsłonie gospodynie odbudowały rytm i po szybko odrobionym stracie wyprowadziły spotkanie na ostrą walkę o każde zagranie.

Trener Maciej Biernat i jego zawodniczki pokazały momentami świetną grę, ale miejscami brakowało ciągłości, szczególnie w kluczowych momentach czwartej partii.

Spotkanie z Developresem Rzeszów miało dramatyczne zwroty akcji

Druga partia przyniosła kolejne emocje - PGE miały nawet cztery punkty przewagi, jednak Developres powrócił i rozstrzygnął seta dopiero na przewagi 27:25. Trzeci set był równie wyrównany, maksymalna różnica to dwie piłki, lecz po chwilowym impasie gospodynie zgarnęły tę odsłonę 25:23. W czwartym secie coś się zacięło po stronie łodzianek - szybkie trzy punkty na start nie wystarczyły, a rywalki konsekwentnie wykorzystywały swoje szanse i domknęły mecz 25:18.

Ostateczny wynik zapisał się jako Developres Rzeszów 3:1 PGE Budowlani Łódź w ramach rozgrywek Tauron Ligi. Zwyciężczynie potwierdziły pozycję wysoko w tabeli, łodzianki mimo porażki pozostawiły po sobie wrażenie zespołu walczącego do końca.

Dla kibiców to był spektakl pełen napięcia - wartością spotkania były nie tylko punkty, ale tempo i dramaturgia, które przyciągają na trybuny. Dla zespołu z Łodzi to sygnał, nad czym trzeba pracować przed kolejnymi spotkaniami, by lepiej ustabilizować grę w decydujących momentach.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.

Autor: krystian