Ikona Widzewa żegna klub - Marek Hanousek kończy rozdział po 152 meczach

3 min czytania
Ikona Widzewa żegna klub - Marek Hanousek kończy rozdział po 152 meczach

FOT. Urząd Miasta Łodzi

Podczas niedzielnego wieczoru 18 stycznia piłkarski świat Widzewa został zaskoczony informacją o rozstaniu z jednym z filarów. Wśród kibiców czuje się pustkę po odejściu zawodnika, który przez lata nosił opaskę i stał się symbolem klubu. Decyzja zapadła za porozumieniem stron – teraz pozostaje pytanie, co dalej.

  • Marek Hanousek rozwiązał kontrakt z klubem za porozumieniem stron
  • W barwach Widzewa rozegrał 152 spotkania od reaktywacji klubu
  • Prezes Michał Rydz zapewnia, że dla piłkarza drzwi wciąż są otwarte
  • Rozstanie po wielu sezonach - Hanousek odchodzi z Widzewa
  • Droga od debiutu do opaski w Łodzi

Rozstanie po wielu sezonach - Hanousek odchodzi z Widzewa

Z klubu o odejściu poinformowano niespodziewanie w wieczornym komunikacie. Zawodnik i klub zgodzili się zakończyć współpracę – powodem była malejąca rola piłkarza w składzie oraz realne perspektywy na ograniczoną liczbę minut po zimowych transferach. Kontrakt rozwiązano za porozumieniem stron, co oznacza, że obie strony uznały taki krok za najrozsądniejszy w obecnej sytuacji sportowej.

Prezes klubu, Michał Rydz, zadeklarował jednocześnie, że oferta dla Hanouska pozostaje aktualna mimo zmiany klubowych barw. To sygnał, że rozstanie na boisku nie musi oznaczać definitywnego zerwania więzi z klubem.

Droga od debiutu do opaski w Łodzi

Debiut Marek Hanousek zanotował w derbowym starciu z ŁKS Łódź – mecz, który pamiętany jest też z powodu czerwonej kartki dla Czechа. Tamten wieczór był początkiem historii, która z czasem przekształciła się w jeden z najbardziej rozpoznawalnych rozdziałów najnowszej historii klubu. Przez lata stał się filarem zespołu, wielokrotnie zakładał opaskę kapitana i był jednym z liderów podczas drogi do Ekstraklasy.

Statystyka mówi sama za siebie – 152 mecze rozegrane od momentu reaktywacji klubu to wynik nie do przecenienia dla kibiców i klubu. Jego obecność na boisku i poza nim przez lata nadawała zespołowi stabilności i doświadczenia.

Z punktu widzenia sympatyków klubu ten transfer oznacza koniec pewnej ery. Klub potwierdził jednak możliwość innej formy współpracy, co pozostawia otwartą furtkę do pozostania związanym z Widzewem w roli niekoniecznie stricte piłkarskiej.

Perspektywa mieszkańca i kibica - co to zmienia

Dla kibica odejście tak rozpoznawalnego zawodnika to koniec stałego symbolu zespołu na boisku – zmieni się układ sił w szatni i na trybunach. Jednocześnie deklaracja prezesa o utrzymaniu oferty może oznaczać, że klub będzie chciał zatrzymać Hanouska w innej roli – jako mentor dla młodszych zawodników, trener w strukturach akademii lub ambasador klubu. To ważne szczegóły, bo ciągłość relacji z wychowankami i ikonami wpływa na tożsamość klubu i sposób, w jaki mieszkańcy identyfikują się z drużyną.

Dla tych, którzy chodzą na mecze, decyzja może także oznaczać zmianę w układzie personalnym pierwszego składu i nowe twarze do obserwacji na wiosnę. Klub i sztab szkoleniowy stoją przed zadaniem wypełnienia luki pozostawionej po graczu, który przez lata był jednym z filarów formacji środkowej pola.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.

Autor: krystian