ŁKS Coolpack pewnie zwycięża Polonię - łodzianie wracają na szczyt

FOT. Urząd Miasta Łodzi
Podczas niedzielnego meczu 4 stycznia w Łodzi gospodarze wyrzucili wstydliwą wpadkę z pamięci i wrócili do stylu gry, który daje im przewagę w tabeli. Kibice zobaczyli powrót kilku kluczowych zawodników i energiczne drugie kwarty, które zadecydowały o losach spotkania. Po końcowej syrenie ŁKS mógł świętować umocnienie pozycji lidera I ligi.
- W Łodzi gospodarze przełamali mecz po przerwie
- ŁKS Coolpack Łódź kontrolował wynik i sięgnął po 13. zwycięstwo
W Łodzi gospodarze przełamali mecz po przerwie
Trener Robert Skibniewski mógł skorzystać z powracających do składu zawodników, gdyż na parkiecie pojawili się Marcel Ponitka i Jakub Motylewski. Pierwsza kwarta była wyrównana i zakończyła się rezultatem 18:16, jednak to druga odsłona całkowicie przechyliła szalę na stronę łodzian - druga kwarta padła dla gospodarzy 30:14, co dało im przed przerwą komfortową przewagę osiemnastu punktów. Po zmianie stron trener dał zagrać rezerwowym, którzy utrzymali dystans i dokładając kolejne punkty przypieczętowali zwycięstwo.
ŁKS Coolpack Łódź kontrolował wynik i sięgnął po 13. zwycięstwo
Końcowy wynik spotkania to 84:67 (kwarty: 18:16, 30:14, 17:20, 19:17). To było już 13. zwycięstwo ŁKS w tym sezonie - rezultat, który pozwala klubowi pozostać na pierwszym miejscu tabeli I ligi. Polonia Warszawa nie zdołała odwrócić losów meczu, a łodzianie pokazali zespołową głębię i umiejętność kontrolowania tempa rozgrywki nawet po powrocie kluczowych graczy.
Dla mieszkańców Łodzi wynik ma wymiar praktyczny i symboliczny - stabilna pozycja lidera zwiększa szanse na walkę o najwyższe lokaty po fazie zasadniczej i podtrzymuje zainteresowanie meczami w hali. Powrót do formy przynosi też nadzieję na bardziej widowiskowe spotkania dla kibiców, a trenerowi daje większe pole manewru przy układaniu składu na kolejne starcia.
na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.
Autor: krystian

