[PIŁKA NOŻNA] Widzew Łódź II – ŁKS Łódź II 0:1. Gol Rzemyszkiewicza rozstrzygnął derby w Betclic 3. Lidze – Grupa 1 (Grupa I)

[PIŁKA NOŻNA] Widzew Łódź II – ŁKS Łódź II 0:1. Gol Rzemyszkiewicza rozstrzygnął derby w Betclic 3. Lidze – Grupa 1 (Grupa I)

27. minuta rozstrzygnęła derby łódzkich rezerw. Wiktor Rzemyszkiewicz trafił głową po rzucie rożnym, a Widzew Łódź II przegrał u siebie z ŁKS Łódź II 0:1. Gospodarze jeszcze przed odpoczynkiem posłali piłkę do siatki, lecz bramka Sebastiana Zielenieckiego nie została uznana z powodu spalonego. Wynik ustalony w pierwszej połowie utrzymał się już do ostatniego gwizdka.

Niedzielne spotkanie 16. kolejki, rozegrane 8 listopada o godzinie 11.00, przyniosło więc rozczarowanie kibicom Widzewa. Zaledwie kilka dni wcześniej ich zespół zakończył długie oczekiwanie na ligowe zwycięstwo. Derby były okazją, by pójść za tamtym wynikiem, ale tym razem o punktach przesądził stały fragment gry wykorzystany przez rywali z tego samego miasta.

Rzut rożny dał ŁKS prowadzenie, spalony odebrał Widzewowi odpowiedź

Zanim padła jedyna bramka, gospodarze musieli poradzić sobie z problemem kadrowym już w trakcie zawodów. W 18. minucie kontuzja wykluczyła z dalszej gry Kajetana Supczinskiego. Zastąpił go Jakub Dryzner. Dla zespołu Pawła Ściebury oznaczało to wymuszoną korektę jeszcze przed upływem pierwszych dwudziestu minut.

Dziewięć minut później skuteczni okazali się goście. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Rzemyszkiewicz uderzył głową i dał rezerwom ŁKS prowadzenie. Jak pokazał dalszy przebieg spotkania, było to trafienie na wagę całego derbowego dorobku. Nie potrzeba było kolejnej bramki – ta jedna wystarczyła, by goście zakończyli mecz zwycięstwem.

Widzew miał jeszcze przed końcem pierwszej połowy moment, który mógł zmienić wynik. Piłka po zagraniu Zielenieckiego znalazła się w siatce, ale sędzia dopatrzył się spalonego. Zamiast wyrównania pozostało 0:1, a gospodarze schodzili na odpoczynek z jednobramkową stratą. To istotne rozróżnienie: łodzianie odpowiedzieli trafieniem, lecz nie zdobyli prawidłowej bramki.

Druga połowa nie przyniosła zmiany rezultatu. Widzew nie odrobił straty, a ŁKS zachował prowadzenie wypracowane w 27. minucie. Z perspektywy gospodarzy najbardziej bolesny pozostaje właśnie ten układ wydarzeń: stracony gol po stałym fragmencie, nieuznana odpowiedź i ostatecznie porażka najmniejszą możliwą różnicą. Derby nie dały więc kibicom Widzewa kolejnego powodu do świętowania po udanym wyjeździe do Mławy.

Codziennie nowe informacje z Łodzi publikujemy na informacjelodzkie.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na informacjelodzkie.pl/wydarzenie.

Widzew bez drugiego zwycięstwa, przed nim dwa wyjazdy

Jeszcze 25 października, po remisie 2:2 z ŁKS Łomża, bilans rezerw Widzewa obejmował osiem kolejnych ligowych spotkań bez wygranej. Przełamanie przyszło 2 listopada. Drużyna Ściebury zwyciężyła na wyjeździe z Mławianką 4:1, kończąc dwa miesiące oczekiwania na komplet punktów. Wynik derbów oznacza, że nie udało się od razu zbudować zwycięskiej serii.

Także niedawna droga ŁKS nie była wolna od potknięć. Porażka z Polonią Lidzbark Warmiński 24 października oznaczała dla tego zespołu trzeci kolejny mecz bez zwycięstwa. Derbowy sukces daje zatem gościom konkretny powód do zadowolenia, choć tamtej październikowej serii nie należy utożsamiać z ich bilansem bezpośrednio przed niedzielnym spotkaniem.

Ligowy kontekst dodatkowo podkreśla znaczenie wyniku. W podanym zestawieniu Widzew zajmuje 13. miejsce z 19 punktami, a ŁKS jest dziesiąty i ma 21 punktów. To sąsiedztwo w środkowej i dolnej części tabeli sprawia, że dla gospodarzy takie spotkania są okazją do poprawienia własnej sytuacji wobec pobliskich rywali. Tej szansy u siebie nie wykorzystali.

Najbliższy terminarz nie pozwala długo rozpamiętywać derbów. Widzew 14 listopada zagra na wyjeździe z Jagiellonią II, a 21 listopada czeka go kolejne spotkanie poza domem, z Troszynem. Powrót do roli gospodarza nastąpi 28 listopada przeciwko Ząbkovii Ząbki.

Rezerwy ŁKS mają przed sobą dwa mecze u siebie: 14 listopada z Mazovią Mińsk Mazowiecki i 22 listopada z Wigrami Suwałki. Następnie, 28 listopada, pojadą do Warty Sieradz. Na razie jednak to po ich stronie pozostaje derbowa satysfakcja – dzięki jednemu celnemu uderzeniu Rzemyszkiewicza.

Widzew Łódź IIStatystykaŁKS Łódź II
0Gole1
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły