Stolarski kontra Myśliwiec. Uczeń chce ograć byłego mentora

Stolarski kontra Myśliwiec. Uczeń chce ograć byłego mentora

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Dwie znajome twarze z jednej ławki trenerskiej staną po przeciwnych stronach boiska. Mateusz Stolarski poprowadzi Widzew Łódź przeciwko Danielowi Myśliwcowi, który wcześniej pracował przy ekipie z al. Piłsudskiego. Stawką będą ligowe punkty, a dla Stolarskiego także szansa na wyrównanie rachunków z dawnym współpracownikiem.

  • Dawni współpracownicy spotkają się w walce o ligowe punkty
  • Widzew sprawdził zmienników, ale stracił kolejnych zawodników
  • Kontuzje komplikują wyjazd do Gliwic

Dawni współpracownicy spotkają się w walce o ligowe punkty

Stolarski i Myśliwiec poznali się w sztabie szkoleniowym Stali Rzeszów. Przez ponad 50 spotkań wspólnie pracowali na wyniki pierwszoligowej drużyny, a ich kadencja zakończyła się awansem klubu na drugi poziom rozgrywek.

Od tamtej pory obaj trenerzy budują własne kariery. Ich drogi ponownie skrzyżowały się już na boisku. W sezonie 2024/25 Widzew prowadzony przez Myśliwca wygrał z Motorem Lublin Stolarskiego 4:3. Rok później Stolarski odpowiedział zwycięstwem Motoru nad Piastem Gliwice 2:1.

Niedzielne spotkanie będzie trzecim bezpośrednim starciem obu szkoleniowców. Tym razem Stolarski poprowadzi Widzew przeciwko Piastowi, z którym wcześniej pracował jego rywal.

Widzew sprawdził zmienników, ale stracił kolejnych zawodników

Dwutygodniowa przerwa reprezentacyjna pozwoliła Widzewowi trenować na własnych boiskach i rozegrać dwa mecze kontrolne. Najpierw łodzianie zremisowali 2:2 z drugoligowym Górnikiem Łęczna, a później zwyciężyli 6:0 z trzecioligowym Starem Starachowice.

Same wyniki nie pokazują jednak pełnego obrazu przygotowań. Mateusz Stolarski przede wszystkim przyglądał się zawodnikom, którzy rzadziej pojawiają się w podstawowym składzie. W tym czasie aż siedmiu piłkarzy Widzewa wyjechało na zgrupowania reprezentacji i zaliczyło niemal komplet możliwych występów.

To oznacza, że trener mógł zebrać dodatkowe informacje o rezerwach zespołu, ale jednocześnie musiał liczyć się z większym obciążeniem podstawowych zawodników. W niedzielę obsada niektórych pozycji może być również wymuszona przez urazy.

Kontuzje komplikują wyjazd do Gliwic

Sytuacja kadrowa Widzewa nadal pozostaje niepewna. Gdy do zespołu wraca jeden kontuzjowany zawodnik, pojawia się kolejny problem. Wszystko wskazuje na to, że w meczu z Piastem nie zagrają Mariusz Fornalczyk i Paulinho.

Widzew czeka więc spotkanie na wyjeździe, w którym znaczenie będzie miała nie tylko forma po przerwie reprezentacyjnej, lecz także wybory personalne Stolarskiego. Początek meczu z Piastem Gliwice zaplanowano na niedzielę, 11 października, o godz. 14:45.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji