Kocięta wyrzucone z balkonu w Łodzi. 78-latka z zarzutami

Fragment munduru policjanta z naszywką Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

FOT. KWP Łódź

Policjanci ustalili, że 78-letnia mieszkanka Łodzi miała wyrzucić z balkonu pięć małych kotów. Dwa zwierzęta nie przeżyły upadku. Kobieta usłyszała zarzuty znęcania się i zabicia zwierząt.

19 września 2026 roku łódzcy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące podejrzenia znęcania się nad zwierzętami. Na miejscu czekał mężczyzna, który znalazł kocięta, w tym jedno bez oznak życia. Zwierzęta przewieziono do lecznicy.

Policjanci ustalili, że za wyrzucenie kotów przez balkon miała odpowiadać 78-letnia seniorka. Zebrany materiał dowodowy potwierdził, że kobieta miała wyrzucić pięć małych kotów. Dwa z nich nie przeżyły upadku.

W mieszkaniu kobiety znajdowały się także dwa dorosłe koty. One również trafiły pod opiekę weterynaryjną.

Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź-Bałuty. Kobiecie przedstawiono zarzuty znęcania się i zabicia zwierząt. Zgodnie z informacją policji grozi za to do 3 lat pozbawienia wolności.

Decyzją prokuratora 78-latka została objęta policyjnym dozorem. Do czasu prawomocnego zakończenia postępowania obowiązuje ją także zakaz posiadania wszelkich zwierząt.

na podstawie: KWP Łódź.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KWP Łódź). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji