Herb Łodzi przeszedł długą drogę. Łódka wróciła po burzliwym stuleciu

Herb Łodzi przeszedł długą drogę. Łódka wróciła po burzliwym stuleciu

Herb Łodzi nie powstał raz na zawsze. Zanim przyjął znaną dziś formę, łódka znikała z pieczęci, wracała pod inną postacią, a w najciemniejszych latach ustępowała symbolom obcej władzy. Jej historia zaczyna się jeszcze w średniowieczu i prowadzi przez przemysłowe ambicje, wojenne przemiany oraz kolejne powroty po politycznych przesileniach. To opowieść o znaku, który przez wieki niósł pamięć miasta.

  • Pierwsza łódka na pieczęci pojawiła się jeszcze w średniowieczu
  • Wojenna epoka dodała przemysłowe symbole i obcy znak
  • Po wojnie łódka wróciła, lecz samorząd długo czekał na własne barwy

Pierwsza łódka na pieczęci pojawiła się jeszcze w średniowieczu

Najstarsze ślady miejskiego symbolu z łódką sięgają 1423 roku. Później, w 1577 roku, pojawiła się kolejna pieczęć, używana przez ponad dwa stulecia. Widzimy na niej prosty motyw łodzi z wiosłem – znak czytelny, mocno osadzony w lokalnej tradycji.

Ten porządek został przerwany dopiero w 1817 roku, wraz z początkiem rosyjskiego zaboru. Zamiast dawnego znaku pojawiło się godło Królestwa Kongresowego. Łódzka łódka zniknęła z urzędowego obiegu, a jej miejsce zajęła państwowa symbolika cesarska, obecna potem przez cały okres zaborów.

Wojenna epoka dodała przemysłowe symbole i obcy znak

Podczas I wojny światowej łódka wróciła, ale w wersji dalekiej od pierwotnej prostoty. Nowy herb miał łączyć dawną, rolniczą Łódź z miastem przemysłowym. Na tarczy znalazły się więc bele bawełny, koło zębate i berło Merkurego, a centralne miejsce zajęła postać kobiety z prząślicą, wyciągająca nić. To był już znak bardziej rozbudowany, mówiący o ambicjach miasta równie wyraźnie jak o jego tradycji.

W październiku 1917 roku nadburmistrz Leopold Skulski usunął z urzędowej pieczęci niemiecki tekst. Dwa lata później, w niepodległej Polsce, władze Łodzi przyjęły nowy wizerunek herbu. Po kilku poprawkach został on oficjalnie zatwierdzony w 1936 roku. Wtedy na klasycznej tarczy umieszczono złotą łódkę o bardzo prostej formie, uznając ją za historycznie uzasadniony herb miasta.

Po wojnie łódka wróciła, lecz samorząd długo czekał na własne barwy

Najboleśniejszy cios przyszedł w czasie II wojny światowej. Po przemianowaniu Łodzi na Litzmannstadt w 1940 roku, rok później w herbie pojawiła się złota swastyka na granatowym tle. Barwy tej wersji nawiązywały do rodu Litzmannów, a nie do miejskiej tradycji. Po wojnie łódka znów wróciła na czerwoną tarczę, lecz nie oznaczało to pełnej swobody w posługiwaniu się miejskimi znakami.

W 1950 roku władze komunistyczne zlikwidowały samorządność, a miejskie symbole zostały podporządkowane państwowym regułom. Dopiero w 1986 roku Łódź jako jedno z pierwszych miast odzyskała flagę miejską, wzorowaną na tej sprzed pół wieku. Dziś kwestie godła, herbu i flagi są zapisane w statucie miasta. Barwy Łodzi to złoto i czerwień – dwa poziome pasy tej samej szerokości, z górnym złotym i dolnym czerwonym. To jedna z nielicznych takich flag w Polsce, a zarazem skrót całej długiej historii, w której miejski znak był raz chroniony, raz wypierany, a potem odzyskiwany na nowo.

na podstawie: Urząd Miasta Łodzi.